Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Post na czas nieokreślony
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
draq



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 71

PostWysłany: 2011 11 10 21:27    Temat postu: Post na czas nieokreślony Odpowiedz z cytatem

Tutaj będę opisywać proces niejedzenia, na który zdecydowałem sie po kilku nieprzyjemnych doświadczeniach. Jakis czas dochodziłem do siebie, bo bylem wychudzony w wyniku stresu (56kg/185cm) i już wcześniej planowałem post, lecz nie bylem jeszcze na to gotowy. Mialem zbyt osłabione ciało. Przytyłem 6 kilo w w 2 tygodnie, ale przez ten czas nabawiłem się czegoś w rodzaju Candidy(niepotrzebnie postanowiłem zabawić się w Joachima i cały dzień jadłem słodycze w tak dużej ilości, jak tylko potrafiłem utrzymując stan sytości. Wtedy jeszcze nie trafiłem na jego post z ostrzeżeniem ze sprzyja to rozwoju grzybów i pasożytów). Objawy:biały język, szum w głowie (nie w uszach), brak czucia w ciele, ciągle zmęczenie, sucha i cienka skora jak u staruszka, zatwardzenia,lenistwo,koszmary w nocy, halucynacje ze jest coś w pokoju zaraz po przebudzeniu. Postanowiłem ze nie będę wnikać co to jest, tylko zrobię sobie głodówkę. Dieta niskoweglowodanowa, którą jakiś czas stosowałem osłabiała mnie, a nie o to mi przecież chodzi. Poczułem wewnętrznie ze moje ciało potrzebuje odpoczynku od jedzenia i w ten czas sie oczyści. Początkowo planowałem nie jeść 5-10 dni, jednak jestem w bardzo dobrym wewnętrznym stanie duchowym i nigdy jeszcze nie miałem takiej wiary, pewności. Sądzę wiec, że jeżeli mi się spodoba to pociągnę dłużej.

Dzień 1.
Poprzedniego dnia nie jadłem kolacji, także rano czułem ogromny głód, który utrzymywał się do południa. Piłem dużo wody i troszeczkę piołunu. Z tą wodą też nie przesadzałem, piłem tyle ile potrzebowałem. Objawy jakie wystąpiły w ciągu dnia:
-uczucie czegoś gęstego na języku i podniebieniu (po przejrzeniu się w lustrze zauważyłem, ze język jest jeszcze bardziej biały niż zwykle)
-bóle brzucha tuz nad pępkiem i z lewej strony
-osłabienie ciała
-uczucie zimna
-najdziwniejszy objaw który mam przy każdym poście- chce mi się okropnie śmiać, jakbym był naćpany. Śmieszy mnie każda drobnostka i aż boli mnie ciało od tego śmiechu
-wieczorem kręcenie się w głowie, jakbym miał zemdleć
-koszmary w nocy (takie zwykłe-uciekam przed kimś itp)

Dzień 2
Nad ranem czułem mocne osłabienie, jednak po lewatywie większość dolegliwości związanych z postem zniknęło i poczułem się czysty wewnętrznie jak dziecko. Inne objawy:
-Jeszcze bardziej biały język
-Burczenie w jelitach i delikatny ból
-Odbijanie się z nieprzyjemnym posmakiem
-Nieprzyjemna woń z ust oraz śmierdzący pot
-szum w głowie minimalnie zmalał
-ból głowy
-duże zmęczenie fizyczne
-ból łydek podczas stania, jakby silne ich skurcze
-uczucie swobodnego oddychania, jakby całe moje ciało absorbowało powietrze
-po lewatywie pojawiła się od razu senność

Dzień 3.
cdn
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 183

PostWysłany: 2011 11 10 22:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lewatywa z czystej wody, czy z domieszką czegoś?
Dziękuję Ci, że postanowiłeś składać nam relacje z przebiegu swojego postu. Pomoże to zdecydować się, mającym jeszcze wątpliwości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
draq



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 71

PostWysłany: 2011 11 10 22:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zwykła kranówa. Kiedyś robiłem z przegotowanej wody, z cytryną, z kawą. Nie widzę jednak sensu w udziwnianiu i dla mnie ten prosty sposób jest skuteczny. Leje prosto z kranu ustalając temperaturę tak, by odpowiadała mniej więcej temperaturze ciała. Nie che mi się zbytnio bawić z innymi metodami, jest to dla mnie tylko przepłukanie rury Smile. Jeżeli natomiast będę widział potrzebę zastosowania jakieś bardziej zaawansowanej lewatywy przeciwko pasożytom itp. to wykonam ją. Wierze jednak że nie będzie mi to potrzebne Smile.
Chciałbym opisać w jaki sposób wykonuje lewatywę, może komuś to pomoże:
Po wlaniu całej zawartości wlewnika (ok 1,75l) kładę się na prawy bok na ok.4 minuty, następnie robię półświece (nogi do góry, ręce oparte na plecach). Rozluźniam brzuch najbardziej jak się da. W momencie gdy czuje parcie(domyślam się ze jest to przesuwanie się gazów), to staram się jeszcze bardziej rozluźnić brzuch, ale pamiętając by nie puszczać zwieracza. Przez jakaś chwile jestem w tej pozycji i robię mocno wydech. W tym momencie robię tzw nauli, czyli masaż brzucha napinając najpierw lewy mięsień brzucha, potem prawy-i tak masując jakiś czas. Następnie dalej w pozycji świecy przechylam się lekko na prawy bok podpierając nogę o ścianę, by się nie przewrócić. Najczęściej w tym momencie czuje jak woda przedostaje się jeszcze dalej napierając jakby na żołądek-dziwne uczucie. W ten sposób udaje mi się przedostać wodę dość daleko. Kładę się na plecach i wizualizuje przepływ Energi w jelitach. Zaskoczyłem się za pierwszym razem gdy poczułem jak mocno świadomością wpływam na ruch wody/jelit i czuje przepychanie tam gdzie sie skoncentruje. Gdy czuje, że woda chce wylecieć to robię jeszcze nauli na stojąco pochylając tułów do przodu i się wypróżniam. Zauważyłem ze odkąd stosuje ta kombinacje ćwiczeń, to woda która wylatuje jest bardzo gorąca, prawie parzy w odbyt. Spotkał się ktoś z czymś takim?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
draq



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 71

PostWysłany: 2011 11 10 23:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chciałbym dodać jeszcze dziwną rzecz. Po 1 dniu niejedzenia przytyłem 1 kg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 183

PostWysłany: 2011 11 11 18:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

draq napisał:
Chciałbym dodać jeszcze dziwną rzecz. Po 1 dniu niejedzenia przytyłem 1 kg.


Być może to ostała woda po lewatywie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
draq



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 71

PostWysłany: 2011 11 11 19:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ważyłem się przed lewatywą. Dzisiaj jednak waga mocno spadła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
draq



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 71

PostWysłany: 2011 11 11 22:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

3 dzień:
Od rana byłem bardzo osłabiony, nie miałem siły się nawet kawałka przejść. Miałem zrobić lewatywę, ale nie miałem siły. Cały czas towarzyszyło mi duże uczucie zimna. O 14stej zrobiłem lewatywę i poczułem się troszkę lżej. Duży przełom nastąpił o ok 16stej. Poczułem by przez chwile zastanowić się nad swoim życiem i dlaczego jestem w takiej depresji, dlaczego ciągle kombinuje z jedzeniem-dietami/niejedzeniem popadając w paranoje, oraz to w jaki sposób mogę sobie pomóc. Uświadomiłem sobie że jestem znerwicowany pod wpływem tego co wkładam do ust. Cały dzień myślę o jedzeniu i pod wieczór się okazuje, że nic nie zrobiłem produktywnego. Kilka miesięcy temu miałem bardzo dużo energii życiowej, co chwile chciałem coś tworzyć, robić. Ostatnio jednak nic nie robię przez cały dzień, a mój umysł jest bardzo przeciążony. Gdy uzmysłowiłem sobie dlaczego mam mniej kreatywności i chęci życia, to poczułem moją wewnętrzną moc, światło które naładowało mnie niesamowicie energią. Zimno zniknęło i osłabienie ciała w jednej chwili. Poczułem radość życia i podekscytowany wykonywałem wiele zajęć, które kiedyś sprawiały mi radość, a ostatnio nużyły. Otrzymałem więcej od tego postu, niż oczekiwałem. Zasługa tez w tym, ze cały czas miałem wiarę i chęć poznania prawdy, w jaki sposób sobie szkodzę. Mógłbym już wyjść z postu, ale czuje się bardzo dobrze, mam więcej energii psychicznej jak i fizycznej, niż podczas jedzenia. Czuję że moje ciało podtrzymuje światło. Cały czas towarzyszy mi obecność JA i będę właśnie się tego trzymać, by promieniować życiem, nie skupiając się na cud-dietach i terapiach, które są mi nie potrzebne. Wiem że pewne pożywienie szkodzi mojemu ciało, lub nie... ale nie muszę o tym myśleć by odżywiać się dobrze. Wszystko jest efektem ubocznym obcowania z miłością... zastanawiam się jak mogłem o tym zapomnieć. Dziękuje Joachimowi, który swoją mądrością i miłością dotychczas mnie wspierał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
draq



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 71

PostWysłany: 2011 11 12 19:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzisiaj kończę post. Miałem jeszcze więcej Energi niż wczoraj, jednak moje ciało tak schudło że podczas spania wszystko mnie bolało, jakbym złamał sobie kości. Będę częściej robił sobie posty krótsze, by przyzwyczaić ciało. Wyjątkowo dzisiaj burczało mi w brzuchu i bekałem co parę minut.. Czułem jakbym najadł się drożdży, mój żołądek był pełny. Zastanawiam się czy na to miały wpływ mniejsi "towarzysze" w moim ciele. Zjadłem jabłko, jakiś czas później sok z warzyw rozcieńczony z wodą, po którym było mi okropnie niedobrze. Zbierało mi się na wymioty. Wszystko oczywiście porządnie przeżuwałem. Niedawno zjadłem troszkę grapefruita i zjem jeszcze trochę ryżu. Jakoś przy takim terminie "głodowania" moje ciało nie domaga się powolnego wychodzenia z postu. Kiedyś po 4dniowej głodówce o 24:00 (o tej godzinie, ponieważ wytłumaczyłem sobie że jest już następny dzień, w którym wracam do jedzenia Smile )zjadłem kanapki z jajkiem, pomidorami, majonezem i bóg wie z czym jeszcze. Jak się czułem? Jak nowo narodzony Smile.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
draq



Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 71

PostWysłany: 2011 11 15 22:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po tym poście szum w głowie i efekt mgły umysłowej zniknęły. Mam drożny nos, zniknęły mi czopy ropne z gardła. Odzyskałem całkowite czucie wciele. Dużo z tych dolegliwości było spowodowanych blokadą energetyczną w głowie, której już nie odczuwam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 11 17 17:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Qrczę 3 dni postu i takie jazdy ....
Ja już przestałem pisać o swoich postach, bo śmiać mi się już z tego wszystkiego chce Smile
Ostatnio jem 1 raz dziennie.
Jem ... z przyzwyczajenia ....
Jak coś zjem to po prostu chce mi się spać (oczywiście jem żarcie najlepsze jakie w polskich sklepach eko dostać można ... i w 100% surowe). Jak mi się zachce spać, to piję niestety znowu kawę ...
I tak na około ... dzień za dniem poza weekendami, gdzie z żonką jemy 2x dziennie .... to znaczy na śniadanie zielone szejki spijamy, a potem 1 posiłek.
Jak nie zjem nic to spać nie mogę, energia mnie rozpiera, latam, samochód 10x umyję, porządek w garażu i w chałupie tylko ciągle bym robił ... jakby mi ktoś motorek w d###...kę wsadził.
To co czytam ... u Ciebie draq'u jest tak inne niż u mnie ... że powala ...
Ale ... dlatego prawdopodobnie świat jest piękny.
No, może to Słońce tak na mnie wpływa, bo rzeczywiście, jak tylko wychynie spoza chmur to się w nie namiętnie gapię (nawet z okna w pracy). Doszedłem do 0,5h ciągłego patrzenia w samo listopadowe południe ... a efekt uboczny ... to tylko 4-5 minut po ... lekko zaciemniony obraz wszystkiego.
Poza tym super ....
Może spróbuj ze Słońcem draq'u ... powolutku oczywiście ...
Bo ja już sam nie wiem ... skąd we mnie tyle energii .... mniej jedzenia ... surowizna ... czy Słońce ....
Czort wie Smile
Pozdro!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 536
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2011 11 17 20:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WITAM Surprised

hunab-ku napisał:
Jak mi się zachce spać, to piję niestety znowu kawę ...
I tak na około

Możesz spróbować zamiast kawy kilka , kilkanaście lub więcej wciągnięć powietrza przez nos - mocne , spokojne lub szybkie wciągnięcia itp. - wszystko jedno gdzie jesteś.

Pobudzenie jest o wiele silniejsze i na dłużej starcza - może i u Ciebie będzie miało skuteczne zastosowanie.


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 11 18 15:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krzysztof ....
czy Ty jesteś człowiekiem?
grczę ... skąd Ty to wszystko wiesz?
Czy jest możliwość bliższego poznania Ciebie, Twoich doświadczeń ... Twojej drogi życiowej?
Może już gdzieś o tym napisałeś .... gdzie?
Sorry, że tak wyskakuję, ale jak z żoną czytamy to co piszesz ... ciężko nam jest uwierzyć, że jest coś o czym nie wiesz ... Smile
Jestes jak superbohater co pojawia się znikąd .... ZAWSZE Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1176

PostWysłany: 2011 11 18 22:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po prostu służy nam informacjami na dane tematy. Chwała mu za to Very Happy
Ktoś kiedyś napisał:
"Spieszmy się czytać, tak szybko to znika"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 11 21 21:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no właśnie ...

Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 536
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2011 11 24 23:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WITAJ Hunab-ku Surprised

Jestem hybrydą o grupie krwi AB . Smile
Jest więcej tych "coś", o których nie mam zielonego pojęcia niż tych "coś",o których wiem.
Możliwe ,że się już spotkaliśmy , a jeżeli nie, to zapewne się spotkamy.

Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 11 28 11:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie no ... jasne, że się kiedyś tam i gdzieś tam ....
Jam jest czyścioch w grupie A ... choć w innych podgrupach krwii na pewno już tak prosto nie jest.
Może będzie jakieś kolejne spotkanie towarzyskie ... byś może mógł spróbować pojawić się na takowym Very Happy
Tak czy siak ... wielkie dzięki za Twoją pomoc!
Naprawdę WIELOKROTNIE z żoną z niej korzystamy Smile

Krzychu ... a może tak z czystej ciekawości już ... coś masz o związkach trujących zawartch w KAWIE ???
Dlatego z czystej ciekawości bo ...................................
JUŻ TYDZIEŃ KAWY NIE PIJĘ
JUŻ JEJ NIE POTRZEBUJĘ !!!!
Jestem z tego powodu niewypowiedzianie szczęśliwy !!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 536
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2011 11 29 11:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WITAJ Surprised

Chodzi o prażenie nasion kawy co powoduje ,że wydziela się szereg "nieciekawych" związków a jednocześnie cała gama zapachów.
Przykładowe reakcje i związki jakie zachodzą podczas prażenie ( temp. to ok.200st C i wyżej ) to m.in.:
Reakcja_Maillarda
http://pl.wikipedia.org/wiki/Reakcja_Maillarda
i powstaje akrylamid - bardzo nieciekawy związek zwłaszcza dla przewodu pokarmowego - działa drażniąco - wiadomo czemu po kawie tak szybko ludzie udają się do ubikacji , dodatkowo neurotoksyna /uklad nerwowy
http://pl.wikipedia.org/wiki/Akrylamid
http://en.wikipedia.org/wiki/Acrylamide#Some_articles_on_the_potential_health_risks_to_humans
cały szereg wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielopier%C5%9Bcieniowe_w%C4%99glowodory_aromatyczne
Akroleina - pewne ilości
http://pl.wikipedia.org/wiki/Akroleina
http://www.frankmckinnon.com/acrolein.htm
Cafestol też dwuznaczny związek
http://www.food-info.net/pl/products/coffee/kahweol.htm
Trygonelina naturalnie występujący w surowych ziarnach alkaloid przekształca się w podczas prażenia związki mające mutagenne właściwości .Sam związek ma i pozytywne właściwości ( co ciekawe ,że czym dłuższe wyprażenie tym więcej tego związku co wykorzystuje jak zwykle przemysł farmaceutyczny do produkcji leków )
Karmelizacji węglowodanów
http://www.food-info.net/pl/colour/caramel.htm
http://pl.wikipedia.org/wiki/Karmelizacja
Piroliza związków organicznych.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Piroliza
Całych szereg wymienionych związków jest również dymie tytoniowym , w smażonych , pieczonych potrawach itp.

Dobrze jest sprawdzić co uzależnia ,zwłaszcza gdy ktoś pije nałogowo kawę czy kofeina czy związki powstające w wyniku prażenia kawy - specyficzny smak ,zapach tego płynu .
Przydatne będą do tego prawdziwe zielone nasiona kawy , nie obrobione termicznie w bardzo wysokich temperaturach ( ew. można samemu uprażyć w temp. ok. 100st.C ,co czynią koneserzy i smakosze kawy).
Dodatkowo zielone surowe nasiona kawy mają wiele dobroczynnych składników ,których prażona jest już pozbawiona - np.: posiada o wiele większy poziom kwasu chlorogenowego ,który właśnie wpływa na szybką utratę wagi.
Green Coffee Beans
http://greencoffee.com/green-coffee-beans/
http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://greencoffee.com/green-coffee-beans/&ei=uFvTTsSzA42hmQXdgoylDQ&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CDIQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dhttp://greencoffee.com/green-coffee-beans/%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26hs%3D8Ne%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26prmd%3Dimvns
How Can Green Coffee Help with Weight Loss
http://greencoffee.com/green-coffee-diet/
http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://greencoffee.com/green-coffee-diet/&ei=81vTTtrUGMmfmQW_keWrDQ&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CEYQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dhttp://greencoffee.com/green-coffee-diet/%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26hs%3DmjJ%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26prmd%3Dimvns

Wiem ,że JMW eksperymentował z dużymi ilościami kawy może coś napisze, jak na to reagował .


POZDARWIAM Z ZIELONEJ GÓRY Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 11 30 17:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki Krzychu.
Moc informacji ....
Tak coś czułem ... tak coś czułem, że to masakra jedna wielka jest.

I jeszcze jedno .... jak najszybciej można uzupełnić ewentualne niedobory magnezu, który kawa tak skutecznie wypłukuje?
Czy po prostu trzymać się surowej diety, czy raczej, dodatkowo poleciłbyś jakieś "magiczne" środki, roślinki ... aby szybciej nasycić nim komórki ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1685
Skąd: Kanton, Chiny

PostWysłany: 2011 11 30 21:23    Temat postu: MgSO4 Odpowiedz z cytatem

Siarczan magnezu, kiedyś znany jako "sól gorzka", nadal sprzedawany w wielu aptekach, chwilowo nasyci ciało magnezem a przy okazji przeczyści jelita i przewody żółciowe.

Ale żeby niedobory zniknęły, to trzaby go dłużej zażywać, a to nie jest przyjemne.

Zatem proponuję wszelkie rośliny, kraby, krewetki, ślimaki i wszystko inne (oprócz piasku) z morza. Także picie wody morskiej, dużą łyżką na dobę, jak na ciebie. Woda morska ma skład zbliżony do krwi człowieka i zawiera ponad 80 pierwiastków, które człowiek potrzebuje dla swojego ciała.

To wszystko jeżeli nadal ciało twoje działa wedle programu, że potrzebuje to albo tamto.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
bezpostaciowy



Dołączył: 02 Lip 2009
Posty: 155
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 2011 12 01 00:14    Temat postu: Re: MgSO4 Odpowiedz z cytatem

JMW napisał:
Także picie wody morskiej, dużą łyżką na dobę, jak na ciebie. Woda morska ma skład zbliżony do krwi człowieka i zawiera ponad 80 pierwiastków, które człowiek potrzebuje dla swojego ciała.

Czy taka woda z Morza Bałtyckiego pobierana np. 50 metrów od brzegu dałaby rade?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 12 01 09:03    Temat postu: Re: MgSO4 Odpowiedz z cytatem

JMW napisał:
Siarczan magnezu, kiedyś znany jako "sól gorzka", nadal sprzedawany w wielu aptekach, chwilowo nasyci ciało magnezem a przy okazji przeczyści jelita i przewody żółciowe.

Ale żeby niedobory zniknęły, to trzaby go dłużej zażywać, a to nie jest przyjemne.

Zatem proponuję wszelkie rośliny, kraby, krewetki, ślimaki i wszystko inne (oprócz piasku) z morza. Także picie wody morskiej, dużą łyżką na dobę, jak na ciebie. Woda morska ma skład zbliżony do krwi człowieka i zawiera ponad 80 pierwiastków, które człowiek potrzebuje dla swojego ciała.

To wszystko jeżeli nadal ciało twoje działa wedle programu, że potrzebuje to albo tamto.


Dzięki .... Smile
Nie nie o mnie tu chodzi Smile
Ja mam magnezu dośc, bo nic z objawów niedoboru u mnie nie występuje!
Chodzi tu o osobę, która nie chce ujawniać swojej tożsamości na forum. Waży 58 kg
Ma właśnie te objawy niedoboru magnezu, całe życie piła kawę (ja kawę piłem od 20 roku życia )
Więc ... z tą wodą morską .... a sól morska (taka szara, brudna, odparowana) rozcieńczona wodą destylowaną lub jakąś tam ... nie da takiego efektu? Picia wody morskiej? ... bo cholera w Łodzi morza jeszcze nie ma Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1685
Skąd: Kanton, Chiny

PostWysłany: 2011 12 01 09:22    Temat postu: Re: MgSO4 Odpowiedz z cytatem

bezpostaciowy napisał:
Czy taka woda z Morza Bałtyckiego pobierana np. 50 metrów od brzegu dałaby rade?
Z Morza Bałtyckiego NIE, jest zbyt zatruta.
Taką wodę należałoby pobierać a głębokości ponad 1 km, setki kilometrów od brzegów, najlepiej na Arktyce.
No ale czasem "Na bezrybiu rak rybą."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1685
Skąd: Kanton, Chiny

PostWysłany: 2011 12 01 09:28    Temat postu: Re: MgSO4 Odpowiedz z cytatem

hunab-ku napisał:
a sól morska (taka szara, brudna, odparowana) rozcieńczona wodą destylowaną lub jakąś tam ... nie da takiego efektu
"Na bezrybiu rak rybą". Zatem warto używać właśnie tej soli morskiej, którą wyprodukowano tylko poprzez odparowanie wody. Poznasz ja po tym, że w smaku jest gorzka (właśnie z powodu MgSO4) i słona (z powodu NaCl). Co ciekawe, takiej soli możesz sobie nie ograniczać, jeść i pić jej roztworu (w zupie) tyle, na ile masz ochoty. No i dodawać do wanny, pół kilo na kąpiel, żeby porządnie wymoczyć ciało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1176

PostWysłany: 2011 12 01 11:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wpadło mi jeszcze coś na temat kawy:

http://vitalia.pl/index.php/mid/25/fid/201/odchudzanie/diety/forum/1/topicid/6288/page/0

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 12 01 13:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="Pablo1961"]Wpadło mi jeszcze coś na temat kawy:

http://vitalia.pl/index.php/mid/25/fid/201/odchudzanie/diety/forum/1/topicid/6288/page/0

Enarenal też jest świetnym, nowoczesnym lekiem na nadciśnienie a to, że często powoduje zawały mięśnia sercowego to pikuś Smile

A z tą solą to .... super!
Kurczę ... w tej całej naszej surowej zieleninie czasem brakuje mi soli ... ale nie solę (choć taką szarą sól gorzką, odparowaną mam). Teraz więc już bez obaw sobię solnę ...
A sól himalajska Joachimku (taka różowa w dużych kryształach) ... co o niej sądzisz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group