Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

patrzenie w Słońce
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Leczenie, Oczyszczanie Ciała i Umysłu, Zdrowie, Medycyna.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mily



Dołączył: 30 Lis 2011
Posty: 8

PostWysłany: 2011 12 02 10:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widze ze nikt tego nie opisal tu jescze wiec chcialem zapytac was czy mielsicie takie doswiadczenie jak ja.

Kiedy doszedlem do 15 minut patrzenia w slonce widzialem ze z chmur spadaja zloto biale promienie na ziemie jest to niezwykle piekne zjawisko.

Nawet mruzac oczy i zamykajc je po jakis 2 sekundach znowu widzialem takie niesamowite swiatlo, ktore nie jest ani dzienne ani sztuczne. Jezeli ktos widzial kiedys duchowe swiatlo to bedzie wiedzial o co chodzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Pielgrzym



Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 71

PostWysłany: 2011 12 02 16:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja mam z kolei inne ciekawe doswiadczenie ktorym chcialbym sie podzielic. Pewnego pieknego dnia lezac na trawce i patrzac sie w slonce (bylo dosc mocne, gdzies w okolicach poludnia) cos sie stalo, cos puscilo, cos sie zmienilo a oczy wypelnily sie lzami - inaczej tego opisac nie potrafie jednak potrafie opisac w miare mozliwosci rezultat tego doswiadczenia. Od tamtego czasu w miejscu gdzie koncentruje wzrok widze swoistego rodzaju swietlana kule, plame, gwiazde jakkolwiek to nazwac o kolorze trudnym do sprecyzowania (troche przypomina slonce kiedy patrzysz na nie w ten sposob ze zmienia sie jakby na czarno, rozowo, fioletowe)

Na poczatku troche sie przestraszylem bo uniemozliwilo mi to obserwowanie detali, jednak z czasem przyzwyczailem sie, ksztalt ten czesto przybiera rozne formy, sa to trojkaty skierowane w gore lub w dol, tez gwiazdy, kiedy patrze na twarze one wylaniaja sie jakby z tego ksztaltu, czasem rozne, czasem inne niz te do ktorych przywyklem. Znacznie wyrazniejsze formy przybiera kiedy zamkne oczy, czasem spirale lub rozne mniej symetryczne ksztalty.

Ciekawi mnei bardzo czy ktos doswiadczyl podobnie lub potrafi wyjasnic to zjawisko w sposob zrozumialy dla intelektu Smile

Pozdrawiam, Michal
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1092
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 12 02 17:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U mnie tylko czasem lewe oko załzawi jakąś bardzo piekącą łzą. Łza wypłynie i patrzę dalej już bez żadnych łez. Tak jakby coś toksycznego mój organizm wydzielił. Zdarzało sie to w pierwszych 2-3 minutach patrzenia, a potem kolejne 30 minut ... jak pisałem. Było to wcześniej, bo teraz ostatnie trzy dni nic się takiego nie stało.
Nie ma znaczenia natomiast siła Słońca dla mnie. czy to południe, czy ranek, nie mam żadnych plamek na oczkach.
A rzeczywiście, czasem jak tak się mocno skoncentruję na tarczy Słońca, to na obrzeżach tarczy w oku widzę coś jakby plemniki/szpilki/komteki energii pojawiające się i szybko znikające, w polu widzenia wokół tarczy Słońca. Takie to skomplikowane w opisie ... ale tak jest Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pielgrzym



Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 71

PostWysłany: 2011 12 02 22:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czy ktos kto kiedykolwiek "przypalil" sobie siatkowke moze opisac jak to postrzegal w praktyce? To bardzo ciekawe dla mnie zjawisko, fakt, ze ta "sfera" zmienia ksztalty raczej wyklucza uszkodzenie siatkowki, co ciekawe, lezac jakis czas w pelnym relaksie na skalnej polce na wybrzezu oceanu po otwarciu oczu widze wyraznie w centrum pola widzenia jasniejacy trojkat skierowany w dol (jak sie niedawno dowiedzialem ogolnie znany jako symbol wody), po patrzeniu w slonce odwrotny efekt (trojkat skierowany w gore jako symbol slonca). Moznaby to wyjasnic po czesci sugestia z podswiadomosci - jednak dla mnie odwrocony trojkat byl od zawsze kojarzony z "silami ciemnosci" ktorych wplywu zdecydowanie nie doswiadczalem relaksujac sie w sloncu nad oceanem. Inna wlasciwosc - ksztalt ten poddaje sie swiadomej modyfikacje przez wole jesli sie na tym skoncentruje.. wszystko to ciekawe tylko czy to do czegos w praktyce sluzy czy sobie cos bardzo ubzduralem?
JMW, jak pamietam wypowiadales sie na temat roznych rodzajow postrzegania np w ultrafiolecie, zaproponujesz jakas teorie wyjasniajaca owe zjawisko?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mily



Dołączył: 30 Lis 2011
Posty: 8

PostWysłany: 2011 12 03 03:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zastanawia mnie czy po patrzeniu w slonce macie jakies zmiany w odzywianiu sie?

Ja po patrzeniu w slonce jakis czas przestalem jesc na prawie tydzien i jakby nie to ze nie mialem czystego jelita grubego kontynuowalbym po tym mialem jescze 2 przerwy w jedzeniu i 1 3 dniowa wpiciu po czym zmienilem diete.

Podczas post tygodniowego mialem odczucie ze energia slonca mnie doladowuje i nie potrzebuje jesc. To tak jakby przez glowe i oczy wplywala energia do ciala. Poza patrzeniem w slonce medytowalem tez i cwiczylem taichi.

Jestem ciekaw waszych doswiadczen w tej materi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1672
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2011 12 03 09:43    Temat postu: raczej Odpowiedz z cytatem

Pielgrzym napisał:
JMW, jak pamietam wypowiadales sie na temat roznych rodzajow postrzegania np w ultrafiolecie, zaproponujesz jakas teorie wyjasniajaca owe zjawisko?
Co dzieje się u ciebie z oczkiem, tego nie wiem. Gdybyśmy spotkali się i zrobili kilka prób, to mógłbym ci powiedzieć.
Moje przypuszczenie jest, że przypaliłeś siatkówkę -- wnioskuję to z twoich opisów objawów.

Proponuję idź prywatnie do okulisty, niech spojrzy na siatkówkę oka przez swoje przyrządy i zrobi pozostałe badania. Ale nie mów okuliście, dlaczego masz takie objawy. Najlepiej powiedz, że przyszedłeś na dokładne zbadanie oka, bo masz jakieś zjawy. Dopiero po badaniach możesz powiedzieć, co naprawdę zrobiłeś. To po to żeby nie sugerować okuliście.

Mnie przypalenie siatkówki zdarzyło się dwa razy. Raz trwało to kilka tygodni -- podobne objawy do twoich -- drugim razem trwało to ok. 5 dni.
Steve też doświadczył tego ale u niego objawy zniknęły dopiero po ok. 2 latach.

Jeżeli chodzi o widzenie poza normalnym zakresem światła widzialnego dla człowieka, to jest to możliwe do wyćwiczenia. Np. długie pozostawanie w całkowitej ciemności rozwija widzenie w podczerwieni. To osobny temat, jak i co ćwiczyć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Mily



Dołączył: 30 Lis 2011
Posty: 8

PostWysłany: 2011 12 03 19:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Joachimie chcialbym cie zapytac o chodzenie boso po ziemi.

Czy na tej ziemi nie moze byc trawy czy to ma jakies znaczcenie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1672
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2011 12 04 09:26    Temat postu: odp Odpowiedz z cytatem

Może być, cokolwiek, jeżeli to natura, to nie ma powodu do obawy. Chodzenie po asfalcie, po betonie, po kostce brukowej jest mniej wartościowe dla człowieka niż chodzenie po tym, co natura stworzyła. Zatem z radością sobie chodź po polach, lesie, trawie, błocie, bagnie, piasku, pustyni itp.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Mily



Dołączył: 30 Lis 2011
Posty: 8

PostWysłany: 2011 12 04 11:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziekuje za odpowiedz Joachimie pytalem , bo slyszalem jak HRM mowi ze nie wolno chodzic po trawie a ja przez 3 miesiace z braku warunkow stalem na trawie i poprawil mi sie wzrok.

Mimo wszystko jak stoje na golej ziemi odczucia sa inne cokolwiek to oznacza. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 535
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2012 04 05 09:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WITAM Surprised

Film ,o którym pisał Wyspa
Słoneczna karma Eat the Sun
http://niejedzenie.info/forum/viewtopic.php?p=14786#14786
Będzie można zobaczyć w piątek 9:45- o ile ktoś ma taką możliwość
http://www.planeteplus.pl/dokument-sloneczna-karma_37758

Official Trailer - "Eat The Sun"
http://www.youtube.com/watch?v=ZM9iDdkKZ7M

Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Waldek B



Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 54
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 2012 05 09 22:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drugi miesiąc chodzę boso i patrzę w słońce. Dochodzę już powoli do 15-20 minut. Na razie nie czuję niczego specjalnego, poza tym, że polepszył mi się sen. Wczoraj przespałem ciągiem 9 godzin, co nie zdazyło mi się od paru lat.

Dziś chodziłem boso po lesie parę godzin, super relaksujące zajęcie. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1092
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2012 05 10 11:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A u mnie trochę gorzej ....
Tak jak zimą po 1/2 godziny mogłem patrzeć ... tak teraz parę minut i oczy same mi się zamykają ...
poza tym jakby skóra bardziej Słońce odczuwała ...
nawet 1 godzina na golasa wystarczy, aby wieczorem czuć swędzenie skóry ...
a po Z/ziemi oczywiście chodzenie jest super!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Waldek B



Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 54
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 2012 05 11 16:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak czytam ten twój przepis Joachimie i widzę dużo modyfikacji w stosunku do metody HRM. Te modyfikacje nie ukrywam bardzo mi się podobają, gdyż dojście do 44 min wg procedury Maneka zabrało by w naszym kraju chyba jakieś kilka lat.

Co sądzicie o tym by patrzeć się i na wschody i zachody? Czy ktoś ma jakieś doświadczenia?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1092
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2012 05 11 18:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie mam możliwości patrzeć na wschód bo wiejskie wille Smile mi horyzont przesłaniają, a zachód akurat za górą mam więc ... zachód ani wschód prawdziwy to on Ci nie jest.
Dlatego jakoś się tym specjalnie nie przejmuję i jak tylko Słońce widzę glapię się tyle ile mam ochotę Smile A efekty są super Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Waldek B



Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 54
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 2012 05 11 21:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Opiszę teraz moje osobiste doświadczenia po półtora-miesięcznym patrzeniu w słońce. Jestem więc na razie zołtodziobem i nie są to żadne prawdy absolutne. Nikogo nie namawiam ani nie odwodzę. Wiele się może jeszcze zmienić.

HRM twierdzi, że pierwsza godzina wschodu i ostatnia godzina zachodu sa bezpieczne dla oczu, poleca wybrać jedno z dwóch i ciągiem powoli dochodzić do 44 minut. Moja intuicja podpowiada natomiast, że najbezpieczniejsze (przynajmniej na starcie) jest pierwsze pół godziny wschodu i ostatnie pół godziny zachodu. Nic tu się niepokojącego nie wydarzyło, nawet na początku. A czerwone słońce jest już ultra safe.

Wschody w opinii wielu miały być lepsze, gdyż dają więcej życiowej energii. Jednak dla mnie ta energia wschodu jest dzika i surowa, łatwo ją można w ciągu dnia stracić na dysputy, emocje (odkryłem przy okazji, że zbytnie emocjonowanie się wydarzeniami zewnętrznymi bardzo mocno drenuje z tej energii). Aktualnie z pięknych zachodów nad rzeką biorę więcej pożytku. Wprowadzają jakąś harmonię, wdzięczność, spokój, mogę szybciej ograniczyć gadanie umysłu. Wyciszam się, łatwiej mi zasnąć i potem doświadczyć regenerującego snu.

Mam jeszcze końcowe pytanie odnośnie jakichś naturalnych środków chroniących ciało przed komarami i tymi rojami małych dotkliwie gryzących muszek. Jest ich u mnie cała masa od wczoraj.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1672
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2012 05 12 08:14    Temat postu: leczenie Odpowiedz z cytatem

Waldek B napisał:
odnośnie jakichś naturalnych środków chroniących ciało przed komarami i tymi rojami małych dotkliwie gryzących muszek. Jest ich u mnie cała masa od wczoraj.
Gdybyś był pewny, że żadna z tych fruwających maszynek nie zakazi ciała wirusem, bakterią czy pasożytem, to radziłbym ci zupełnie odkryć ciało i nie ruszać się, żeby ich nie odganiać z ciała. Niech kłują tyle, ile uznają za potrzebne.
To są latające igły akupunktury i inne regulatory nakłuwające właściwe miejsca, wyciągające toksyny i wprowadzające do ciała substancje lecznicze -- do tego zostały stworzone. I chorszy człowiek, tym więcej komarów i muszek lata koło niego, żeby mu pomóc wyleczyć ciało.

Kiedy byłem w Brazylii, to w pierwszych dwu dniach komary i muszki tak pogryzły mi ciało, że krew spływała z nóg strumyczkami, jak nigdy dotąd w całym moim życiu. Blizny pozostały widoczne jeszcze miesiące po tym. Ciekawe, bo wybrały sobie tylko 4 partie ciała, właśnie te, które wymagały leczenia. Widziałem, że ich działanie jest zbawienne wtedy.

Przyroda jest dużo mądrzejsza niż człowiek pozbawiony prawdziwych informacji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Waldek B



Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 54
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 2012 05 12 10:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To dopiero ciekawostka. Smile Więc nic w przyrodzie nie dzieje się bez sensu. Btw dokładnie podobną rzecz próbowałem sobie wyobrażać jak chodziłem boso po lesie, tzn, że sa to nanoroboty federacji i naprawiają mi ciało!

Jednak swedzenie jakie potem odczuwam przez kilka dni jest trudne do zniesienia. No i druga sprawa, żadna medytacja wtedy już nie jest opcją podczas oglądania słońca.

Z drugiej strony jeśli coś się aktualnie dzieje, to widocznie jest to aktualnie potrzebne. Mam darmowe sesje akupunktury. Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Waldek B



Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 54
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 2012 05 15 09:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Our Galactic Family Of Light SaLuSa May 13 2012 http://www.youtube.com/watch?v=BLj31-4c03o

Cytat:
Today I will devote myself to the issue of Ascension. Much has been said about it, but I would like to repeat it. At the end of this year will ascend not only a planet with all its population, it will be an Ascension the humanity in their physical body. This is an event that there has never existed in this form before.

Currently huge amounts of energy flow on earth to prepare the people. Your body is to be transformed from a carbon body into a crystalline body. Only in this way, the light energy can be absorbed and processed as in the higher dimensions the light is used as food. Light serves not only as food but is also a carrier of information. You should therefore absorb light daily. For that practice Sungazing (direct looking into the sun is meant here) one hour before sunset or one hour after sunrise to absorb the informations. They serve not only the rebuilding of the body but also the reconstruction of the twelvestranded DNA.

Go into the sun, but begin with short periods, depending on skin type, which varies from ten minutes to half an hour. You do not need your sunscreen, which blocks only the recording of information and energy. You have been told that sunlight is harmful, but this is only partly true. If the skin is used slowly to it sunlight is harmless. At the same time you have been told, you'd have to quickly turn brown, to get a healthy and attractive look. Thus, the use of sunscreen was introduced, which alone has the purpose to keep the information from the body. As I said earlier, you need this information for the entire Ascension process.

Go into nature, into the sun. Your skin gets used to the radiation and then you can enjoy the sun longer and longer.

I am SaLuSa from Sirius and enjoy my sunbathe every day. It is used for feeding and relaxation.

Thank you SaLuSa
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 535
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2012 05 15 11:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WITAM Surprised

Możesz wykorzystać olejki eteryczne: goździkowy , waniliowy także lawendowy , cytrynowy i miętowy.

Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
toga



Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 12

PostWysłany: 2012 05 29 21:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam,

Jestem po pierwszych "seansach" i mam dwa pytania.

Po pierwsze na piasku czy nie na piasku, bo wg HRM piasek najlepszy potem ziemia, droga, beton. A tu była wypowiedź praktyka że piasek nie tylko trawka lepsza. Ponieważ mam i to i to w zasięgu to pytam.

Druga sprawa to słońce z rana. ponieważ obecnie wschód jest zbyt wcześnie a do pracy zmierzam miedzy 7 a 8 słońce jest już wtedy mocne póki co stosuje naświetlanie z zamkniętymi oczami.

Z linków znalazłem info że magik od Sunyoga.info stosuje również patrzenie samymi białkami oka podnosząc wzrok maks do góry i chowając żrenice przez ostrym słońcem pod powiekami.

Czy ktoś to stosował i czy jest to ma sens przy mocniejszym słońcu w lecie w godzinach 7-8?

Tomasz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rafał
Gość





PostWysłany: 2012 05 29 22:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy ktoś to stosował i czy jest to ma sens przy mocniejszym słońcu w lecie w godzinach 7-8?

Ja to stosowałem dla sprawdzenia. W lecie przy tych godzinach to nie ma wielkiego sensu poczekaj lepiej do zachodu.

na piasku czy nie na piasku

Moim zdaniem jeżeli "odpowiednio byś miał w głowie " to ani piasek ani trawa nie były by ci potrzebne. Zabieg z kontaktem z naturą pełni bardziej funkcję odpowiedniego nastawienia umysłowego.

Spróbuj stanąć w butach lub na betonie popatrz się w słońce, wycisz się na tyle abyś zdał sobie sprawę z tego co właśnie czujesz , następnie zrób to samo stojąc na naturalnym podłożu. Wtedy zrozumiesz o co mi chodzi.

Jeszcze od siebie mogę dodać że jak już patrzysz w słońce to staraj się zostawić na ten czas wszystkie sprawy za sobą. Ja mam tak że jak coś zajmuje mi głowę a się patrzałem w słońce to wychodziła z tego irytacja i nic więcej.


Ostatnio zmieniony przez Rafał dnia 2012 05 29 22:15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
toga



Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 12

PostWysłany: 2012 05 29 22:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O zachodzie oczywiście działam podstawową metodą, patrzenie nawprost. Choć nie zawsze uda się złapać zachód słońca.

Poranne słońce tratuję jako podładowanie akumulatorów na cały dzień, gdyż pracuję w biurze i to w miejscu gdzie nie mam nawet widoku przez okno.

No i szukam jakiegoś bezpiecznego sposobu przy mocniejszym słoneczku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rafko



Dołączył: 04 Sie 2013
Posty: 3
Skąd: Kobyla Góra

PostWysłany: 2013 08 06 14:18    Temat postu: Re: duża różnica Odpowiedz z cytatem

JMW napisał:


Ja teraz patrzę tylko o wschodzi. O zachodzie już drugi raz przypaliłem sobie siatkówkę i miałem plamkę, podobnie jak kilka lat temu, dlatego zrobiłem tygodniową przerwę, dla regeneracji.
O wschodzie to mi nigdy zdarzyło się, mimo że patrzyłem dłużej i w wyraźnie jaśniejszą tarczę Słońca.



Czy po tym jak przypaliłeś sobie siatkówkę to poszedłeś z tym do lekarza czy oko samo się zregenerowało?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1672
Skąd: Poznań

PostWysłany: 2013 08 07 06:06    Temat postu: samodzielnie Odpowiedz z cytatem

Bez mojego działania w tym kierunku, w ciągu kilku tygodni oko powróciło do stanu idealnego, samodzielnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 203
Skąd: Stargard

PostWysłany: 2013 08 08 20:38    Temat postu: wschodzące słońce Odpowiedz z cytatem

Joachimie,

dlaczego wschodzące Słońce, tak piękny i niewinny symbol, został wybrany przez ciemną stronę? Co w kontekście tej strony ma symbolizować?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Leczenie, Oczyszczanie Ciała i Umysłu, Zdrowie, Medycyna. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group