Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

"Jak głęboko chcesz wejść w królicza norę ?"

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Rozwój duchowy, Droga do doskonałości, Ezoteryka, Paranormalne.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 536
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2009 04 27 18:32    Temat postu: "Jak głęboko chcesz wejść w królicza norę ?" Odpowiedz z cytatem

WITAM Surprised

"Jak głęboko chcesz wejść w królicza norę "PL napisy

1/14 - Pierwsza cześć w zabawnej formie :
http://www.youtube.com/watch?v=eawaNN9go5w&feature=PlayList&p=92F91470021DB6A1&index=0&playnext=1
2
http://www.youtube.com/watch?v=pLuR3Qe_Uws&feature=PlayList&p=92F91470021DB6A1&index=1
3
http://www.youtube.com/watch?v=oUWC-f8Mrgc&feature=PlayList&p=92F91470021DB6A1&index=2
4 - m.in : o eksperymencie z podwójna szczeliną - 5.16
Cytat:
....Elektron postanowiły zachowywać się inaczej jak gdyby był świadomy ,że jest obserwowany .....Czym jest materia kuleczkami czy falami. I falami czego ?
I CO MA Z TYM WSPÓLNEGO OBSERWATOR ? Obserwator wygasił funkcję fali jedynie obserwując......."

http://www.youtube.com/watch?v=MoTBaa5gS30&feature=PlayList&p=92F91470021DB6A1&index=3
5
http://www.youtube.com/watch?v=C1hu6GmC7A0&feature=PlayList&p=92F91470021DB6A1&index=4
6
http://www.youtube.com/watch?v=OX9_KdDDK2s&feature=PlayList&p=92F91470021DB6A1&index=5
7
http://www.youtube.com/watch?v=m_bqp9g3jYg&feature=PlayList&p=92F91470021DB6A1&index=6
8 - m.in.:
Cytat:
"... Absolutnie oburzająca myśl .Jak możemy obrazić Boga, takiego boga w jakiego wierzą ludzie? Jak może to mieć dla niego znaczenie?...religia może skutecznie grac celowo lub nie na tych kompleksach. Ludzie bardzo łatwo podporządkowują się gdy są straszeni"

http://www.youtube.com/watch?v=IDb5qiXK_3A&feature=PlayList&p=92F91470021DB6A1&index=7
9
http://www.youtube.com/watch?v=HSSGqQXk4wo&feature=PlayList&p=92F91470021DB6A1&index=8
10
http://www.youtube.com/watch?v=hXVEULTBRXk&feature=PlayList&p=92F91470021DB6A1&index=9
11- m.in.:0.15"
Cytat:
...Nasz umysł dosłownie stwarza nasze ciało. A wszystko zaczyna się w komórce . A kto wydaje rozkazy komórkom?........."

http://www.youtube.com/watch?v=PS-bYGOXeQQ&feature=PlayList&p=92F91470021DB6A1&index=10
12
http://www.youtube.com/watch?v=2FngdhhJjvw&feature=PlayList&p=92F91470021DB6A1&index=11
13
http://www.youtube.com/watch?v=TucWRZYqqPM&feature=PlayList&p=92F91470021DB6A1&index=12
14
http://www.youtube.com/watch?v=jMJdc-myxVA&feature=PlayList&p=92F91470021DB6A1&index=13

Rozwinięcie do pierwszej części
Cytat:

Wielki rozwód nauki z religią
Duchowość i nauka są dwoma największymi poszukiwaczami Prawdy. Obie poszukują prawdy o nas samych i o wszechświecie; obie poszukują odpowiedzi na Wielkie Pytanie. Są jednak jak dwie strony tej jednej monety.
Zjednoczeni u źródła
Najstarsza znana nam cywilizacja, starożytni Sumerowie (3800 p.n.e.), postrzegali poszukiwanie zrozumienia otaczającego nas świata i świata duchowości, jako jedno. Występował tam bóg astrologii, bóg ogrodnictwa i bóg irygacji. Duchowni w świątyniach byli równocześnie skrybami i technologami odkrywającymi te pola wiedzy.
Sumerowie wiedzieli o 26 000 – letnim cyklu, precesji, równonocy; znali się na hodowli roślin, znany im był system nawadniający, który użyźniał cały obszar ujścia rzek Tygrysa i Eufratu.
Przenieśmy się dalej, do starożytnej Grecji. Filozofowie zadawali sobie pytania: dlaczego tu jesteśmy? Co powinniśmy zrobić z naszym życiem? Wynaleźli oni również teorię atomu, studiowali ruchy ciał niebieskich i poszukiwali uniwersalnych zasad rządzących etycznym zachowaniem. Przez tysiące lat, jedyną nauką o niebie była astrologia. Z astrologii wyrosła astronomia w dzisiejszym wydaniu. Z astronomii narodziła się matematyka i fizyka. Alchemia, nauka o poszukiwaniu transmutacji oraz nieśmiertelności, przeistoczyła się w nauki chemiczne, które potem wyspecjalizowały się w fizykę cząsteczkową i biologię molekularną. Dziś poszukiwaniem nieśmiertelności zajmuje się biochemia oparta na badaniach DNA.
Ożywiony świat
Świat, w który wierzono przed Rewolucją Naukową był ożywiony. W Chinach ludzie postrzegali świat jako dynamiczne współoddziaływanie sił energetycznych, które ulegają ciągłym zmianom. Nic nie jest stałe i nieruchome; wszystko się porusza, zmienia od początku jego istnienia.
Ludzie na zachodzie wierzyli, że świat dookoła był wyrazem woli i inteligencji Boskiego Stwórcy. Jego elementy były połączone w „Wielkim Łańcuchu Istnienia”, rozciągającym się od Boga, poprzez anioły aż do człowieka, zwierząt, roślin i minerałów, wszystkie jego części miały swoje właściwe miejsce w tej żyjącej jedności. Nic nie było oddzielone; każda cząsteczka była połączona z kolejną i w rezultacie była połączona z całością.
Tubylcy na każdym kontynencie, żyli w harmonijnych relacjach z otoczeniem- ze zwierzętami i roślinami, ze słońcem i deszczem, z żyjącą Matką Ziemią. Wyrażali to często poprzez odnajdywanie „duchów” w górach, strumieniach, w leśnych gajach i opierali się na swojej religii i na wiedzy o życiu w sposób, który miał zadawalać te duchy Ziemi i Niebios.
Celem nauki w takich kulturach było osiągnąć wiedzę w celu zharmonizowania człowieka z przeogromnymi siłami natury i transcendentnymi siłami, które wszystkie kultury wyczuwały za fizyczną powłoką. Ludzie pragnęli widzieć, jak działa natura lecz nie w celu jej kontrolowania i zdominowania, ale po to, aby żyć według niej, wraz z jej odpływem i przypływem. Zgodnie z tym, co napisał niegdyś fizyk i filozof Fritj z Capry w swojej książce „Punkt Zwrotny”: “Od czasów starożytnych mądrość, zrozumienie, naturalny porządek oraz życie w harmonii, były głównymi celami nauki. W imię nauki ludzie poszukiwali odpowiedzi napytania ‘ku chwale Boga’ lub, jak to Chińczycy określają, ‘by żyć w zgodzie z naturalnym porządkiem’ i aby ‘płynąć z prądem Tao’.
Wszystko to zmieniło się radykalnie z początkiem XVI wieku.
Stawiając wyzwanie mocy władzy kościoła
W średniowiecznej Europie, Kościół miał pozycję najwyższej władzy. Powoływał królów, był posiadaczem ziemskim, ustanawiał prawdę, Kościół wziął na swoje barki brzemię wszechwiedzącego. Jego dogmaty stanowiły prawo, a jego władza była absolutna. Nie tylko stanowiły o tym, jak działał świat duchowy w pojęciu nieba piekła i czyśćca, lecz również mówiły o tym, jakimi prawami rządzi się świat fizyczny.
W 1543 Mikołaj Kopernik miał czelność wyzwać Kościół i Biblię. Opublikował książkę, sugerującą, że to słońce a nie ziemia jest centrum wszechświata. Kiedy Kościół został zmuszony do skonfrontowania się z pojęciem, że jego teoria mogłaby być zła, uczynił najbardziej logiczną rzecz, czyli wprowadził zakaz czytania wiernym jego teorii. Książka Mikołaja Kopernika została umieszczona na liście ksiąg zakazanych i, co zadziwiające, nie została usunięta z tej listy aż do 1835!
Co można poczytać za szczęście dla Kopernika, umarł on z przyczyn naturalnych, zanim Kościół zdążył się do niego dobrać. Niestety dwóch naukowców, którzy wspierali go w jego pracy, nie miało tyle szczęścia. Giordano Bruno potwierdził obliczenia Kopernika oraz spekulował, że nasze słońce wraz z jego planetami może być jednym z wielu takich systemów w nieskończonym kosmosie.Za to straszne bluźnierstwo Bruno został postawiony przed Inkwizycją (która nadal jest oddziałem Kościoła) i został potępiony jako heretyk i spalony na stosie.
Galileo Galilei również popierał model Kopernika. On również został powołany przed Inkwizycję, a ponieważ był przyjacielem papieża, został mu jedynie nałożony dożywotni areszt domowy (w wieku 70 lat). Jak to dobrze jest mieć przyjaciół na wysokich stołkach…
Galileo jest często zwany „ojcem nowoczesnej nauki”, ponieważ, aż do teraz, jako pierwszy opierał swoją pracę na dwóch filarach, które charakteryzowały przedsięwzięcie naukowe: empiryczna obserwacja i użycie matematyki.
Z powodu odkryć Galileo we wczesnych latach XVII wieku, wiedza już nigdy nie była własnością kleru. Jej wartość nie była już więcej opierana na starożytnych autorytetach i eklezjastycznych hierarchiach. Od tamtej pory wiedza była zdobywana poprzez otwarte dociekanie i obserwacje i oceniana na podstawie uzgodnionych założeń, które wkrótce zostały uznane jako metody naukowe.
Naukowcy zaprzestali walki z Kościołem. Wiedzieli już dobrze, że jest to beznadziejne i niebezpieczne. Nie podejmowali więcej jakichkolwiek prób sformułowania matematycznych praw dotyczących Boga, duszy, a nawet ludzkiej natury i społeczeństwa, lecz poświęcili całą swoją uwagę badaniu tajemnic materii.
Kościół ze swej strony robił wszystko, co w jego mocy, by ich uciszyć i zapobiec rozprzestrzenianiu się idei, które mogłyby zagrozić jego autorytetowi. Niestety stało się to, czego Kościół najbardziej się obawiał. W czasie gdy naukowcy nie ustawali w duchu przygody odkryć, zawrócili sondy z poza granic tego, co poznane i użyli wciąż rosnącej siły wiedzy do stworzenia jak dotąd najpotężniejszych znanych światu technologii, urok przedsięwzięcia zbierał coraz szersze grono zwolenników.
(...)
Nadzieja na pojednanie ?
Oddzielenie umysłu od ciała, które Descartes uczynił fundamentalną zasadą nauki i w którą odkrycia naukowe wierzyły przez setki lat, zaowocowały niekończącymi się kłopotami. Poprzez postrzeganie świata poza naszym umysłem jako nic innego, tylko pozbawioną życia materię, działającą według przewidywalnych praw mechanicznych i pozbawioną jakiejkolwiek duchowej lub ożywionej wartości, oddzieliło nas to od żyjącej natury, która definiuje nasze istnienie. Dało to ludzkości dobrą wymówkę do eksploatowania wszystkich „bogactw naturalnych” do naszych samolubnych i egoistycznych celów, bez przejmowania się żywymi istotami, czy też przyszłością planety.
W wyniku tego planeta ucierpiała. Gwałtem pozbawiona bogactw naturalnych i odarta ze swojej niewinności. Nasz zaśmiecony dom zaczął balansować na krawędzi autodestrukcji.
Kiedy naukowcy zaczęli kopać głębiej w martwym wszechświecie, natrafili na tajemnicę. We wczesnych latach XX wieku, mocna podstawa materializmu została przełamana przez takie osobowości jak Albert Einstien, Niels Bohr, Werner Heisneberg, Erwin Schrödinger i inni założyciele teorii kwantowej, którzy powiedzieli światu: Gdy spojrzysz wystarczająco głęboko w środek materii ona zniknie i uwolni niezgłębioną energię. Jeśli podążymy ścieżkami Galileo i opiszemy to matematycznie, okazuje się, że ten świat nie jest materialny w ogóle! Ten fizyczny wszechświat jest w gruncie rzeczy nie-fizyczny i może wyrastać pola tak subtelnego, jak sama energia, pola, które wygląda bardziej jak informacja, inteligencja lub Świadomość, niż jak materia.
Dwie strony tej samej monety
W dzisiejszych czasach, moneta nadal pozostaje rozdzielona z religią po jednej stronie, a nauką po drugiej. Dlaczego? Nie dlatego, że rzeczywistość jest podzielona, lecz ponieważ odbiorcami ich światopoglądu są ludzie. Czy pamiętasz dlaczego ludzie nie zadają Wielkich Pytań? Ponieważ odpowiedź, którą mogą otrzymać, może nie być taka, jakiej oczekują.
Co jeśli umysł i materia nie są podzielone? Co jeśli one są ze sobą powiązane i sprzężone? Jest XXI wiek, a jednak nauka wciąż odmawia przyjrzenia się temu.
Dr. Dean Radin, czołowy naukowiec instytutu Nauk Nowożytnych, przeprowadzał badanie zjawisk psychicznych, stosując ściśle naukowe metody. Niestety nadal napotyka on opór wewnątrz środowiska naukowego.
Jak przyznaje Dr. Radin,
„Oni [wiodący naukowcy] mają swoje osobiste, prywatne przekonania, które ukształtowały się w wyniku ich doświadczeń, ale nie mówią tego publicznie, ponieważ publicznie, przynajmniej wewnątrz świata naukowego, o tym się nie mówi. Jest to jeden z kilku obszarów wiedzy akademickiej, gdzie to tabu nadal jest silne, ale przetrwało przez co najmniej wiek. Znam wielu, wielu akademickich współpracowników… ludzi wybitnych w swoich dziedzinach-w psychologii, neurologii poznawczej, neurologii podstawowej, fizyce …którzy prywatnie są bardzo, bardzo zainteresowani …fenomenem psychiki. Niektórzy z nich nawet odnoszą pozytywne rezultaty w wyniku swoich eksperymentów. Lecz dlaczego nikt o tym nie słyszy? Ponieważ kultura wewnątrz akademickiego świata mówi, że on tym nie wolno rozmawiać. Tak więc żyjemy w rzeczywistości z przypowieści o nowych szatach króla. Znaczy to, że nawet w tym momencie tabu jest tak silne, że nie wolno nic o nim wspominać. Jest jak ściśle tajny projekt rządowy, gdzie sam fakt istnienia tego projektu jest już sekretem sam w sobie. Tak więc, tabu jest tajemnicą; nikomu nie wolno o nim rozmawiać. Gdy tylko tabu zostanie wspomniane, będzie to pierwszy stopień do ujawnienia go i w tym momencie okazuje się, że jest ogromne zainteresowanie studiowaniem tych rzeczy wewnątrz głównego nurtu nauki.
Na które pytania TY chcesz znać odpowiedzi?
Czy modlitwa wspiera proces zdrowienia? Czy jesteś w stanie wpłynąć swoim umysłem na rzeczywistość? Czy możesz postrzegać rzeczy poza czasem i miejscem? Czy człowiek może chodzić po wodzie? Czy istnieje Cząsteczka Higgsa?
CO!?
Teoretyczna fizyka cząsteczkowa przewiduje istnienie Cząsteczki Higgsa- cząsteczki, która nadaje masę innym cząsteczkom. Setki milionów dolarów wydaje się na budowę coraz to potężniejszych akceleratorów aby ją znaleźć. A jednak sądzimy, że większość populacji Ziemi raczej wolałaby znać odpowiedź na pierwsze cztery pytania.
Oczywiście odpowiedź na pierwsze cztery pytania miałaby ogromny wpływ na postrzeganie świata i siebie samych. O wiele większy niż odnalezienie jednej cząsteczki. Przyjęty świat nauki nie chce patrzeć na rzecz , o której myśli się, że jest poza ich domeną. Zabawne, ponieważ to stamtąd właśnie biorą się wszystkie przełomowe odkrycia.
Więc, kto przywłaszczył sobie prawo do poszukiwania prawdy?
Dwie strony tej samej monety.
Po pierwsze Kościół, a teraz i nowy rodzaj kleru – Naukowcy.

Zastanów się przez chwilę…
• Czy porwałeś się na poszukiwanie prawdy na własną rękę?
• Co znaczy dla ciebie duchowość?
• Jaka jest różnica, o ile jakakolwiek, pomiędzy dogmatem a prawami natury?
• Czym są dogmaty w twoim życiu?
• Jak wpływają one na twój system postrzegania siebie i swojej rzeczywistości?
• Czy stosujesz metody naukowe w swoim życiu?
• W jaki sposób rozdzielność religii i nauki wpłynęła na twoje życie?
• Jaka jest różnica pomiędzy nauką a religią?
• W jaki sposób dualizm wpłynął na sposób w jaki postrzegasz siebie samego i rzeczywistość?
• Czy przeżywasz swoje życie jako odrębne od natury i wszystkich ludzi, czy też czujesz się prawdziwie połączony?
• Jak często czujesz jak jaszczurka? Czy potrafisz wyhodować sobie ogon?
Fragment pochodzi z książki What the bleep do we know!? Discovering the endless possibilities for altering your everyday reality, której autorami są William Arntz, Betsy Chasse i Mark Vincente (opartej na słynnym filmie pod tym samym tytułem).
http://www.afterlife-knowledge.com.pl/index.php?Itemid=41&id=66&option=com_content&task=view

O autorach filmu i książki
http://www.manawa.com.pl/autorzy/wsp-aut-bleep
Fragmenty - kilka rozdziałów
http://www.manawa.com.pl/sklep-internetowy/produkt-4-What_the_BLEEP_do_we_know_Co_my_tak_naprawde_wiemy.html

Fragment z innego miejsca
http://www.abraham-bank.org/pl/artykul-32-What-the-bleep-do-we-know-Co-my-tak-naprawde-wiemy.html

Strona angielskojęzyczna książki
http://www.whatthebleep.com/books/me/
http://www.whatthebleep.com/books/
http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.whatthebleep.com/books/


POZDRAWIAM W ZIELONEJ GÓRY Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Rozwój duchowy, Droga do doskonałości, Ezoteryka, Paranormalne. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group