Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Głód mój przyjaciel ?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2020 10 15 15:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 93,6 kg

No to mamy nową mistrzynię Roland Garrosa. Brawo Iga !!!
Dużo się dzieje w moim życiu. Tylko ta okropna pogoda - zimno i mokro. Kort jest zalany wodą, są duże kałuże. Nie wiem, czy uda się zagrać na nim jeszcze w tym sezonie. W sobotę było na działce ognisko, było parę osób, pogoda jakoś
dopisała Smile Po mojej depresji nie ma już ani śladu. Czuję, że mam teraz małego plusa. Śpię mało, szybko jem, szybko jeżdżę samochodem. To moje pisanie bardzo mnie uspokaja. W tle puszczam sobie fajną muzykę relaksacyjną. Doceniłem teraz jak bardzo przydatne jest świadome życie. Przede wszystkim staram się tak rozplanować dzień, żeby się nie spieszyć. I tutaj zaczyna się walka z naszymi złymi przyzwyczajeniami. cdn.

https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/WyYNpDCIIpTXX4B3yglXglgol3vpWR
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2020 10 16 05:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fajnie tak wstawać koło 5 rano. Na dworze jest jeszcze tak cicho, internet śmiga że aż miło Smile nie muszę się nigdzie spieszyć. Mam takie wrażenie, że coś lub ktoś we mnie ciągle mnie pogania. Nie lubi gdy robię coś świadomie. Na przykład weźmy takie zamykanie drzwi do garażu. Wystarczy że zamknę je będąc zamyślonym. Potem jak już jadę gdzieś, nie mam pewności że je zamknąłem i często muszę się wracać żeby to sprawdzić. I wtedy to coś triumfuje ponieważ potem muszę się spieszyć. Jest to trochę może trudne do zrozumienia ale w życiu bardzo uciążliwe. To coś we mnie bardzo nie lubi, gdy piszę tutaj, ponieważ jest to dla mnie jak terapia. Dlatego postanowiłem, że będę trochę częściej pisał na Forum. cdn.
Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2020 10 22 09:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 93,2 kg
I mamy kolejny jesienny czwartek. Szybko mija dzień za dniem. Kort jest nadal nieczynny, jest błotko w niektórych miejscach i spadło z drzew dużo liści. Wydaje mi się, że to już koniec sezonu na korcie. W sobotę robimy zakończenie naszej ligi + 50. Dla najlepszych trzech są puchary, a dla pozostałych medale. Czuję się trochę gorzej niż tydzień temu. Mam taką małą depresję. Pewnie minie za parę dni. Muszę się teraz koncentrować na tym co robię. Wczoraj byłem na kolejnej wizycie u psychoterapeutki. Rozmawialiśmy dużo o moim uzależnieniu od alkoholu. Nie piję alkoholu od 2,5 miesięcy i nie zamierzam powrócić do tego nałogu. Piję teraz dużo soków. cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2020 10 29 18:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 92,5 kg
Piszę trochę później ponieważ miałem dzisiaj dużo zajęć. Najpierw na korcie a potem przed domem. Na korcie walczyłem z liśćmi, które trzeba było zamieść i wywieźć z kortu. Trudno mi idzie to pisanie, ponieważ trzyma mnie jeszcze depresja. Staram się nie poddawać i robić swoje. Najgorszy jest ten brak pewności siebie. O tym między innymi rozmawiałem wczoraj z moją psychoterapeutką. Zapytałem ją jak długo będę musiał chodzić na terapię. Powiedziała że okrągły rok. No cóż, trzeba się w moim przypadku z tym pogodzić. Te rozmowy z nią dużo mi dają. Nadal jestem trzeźwy i bardzo mnie to cieszy. A przed domem " Akcja liść". Pakowałem z moją żoną liście do worków. Niestety zaczęło padać i nie udało nam się dokończyć roboty. Ale jutro też jest dzień. Przed nami świąteczne dni i trochę zadumy na grobach najbliższych. cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2020 11 05 13:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 93,1 kg
Znalazłem trochę czasu, odpaliłem kompa i zaczynam stukać w klawiaturę. Dni nawet w pandemii lecą szybko. Prawdopodobnie sezon tenisowy już się skończył, jest po prostu za mokro. Jutro miną 3 miesiące mojej abstynencji. Nareszcie czuję się pod tym względem wolnym człowiekiem. Wychodzę powoli z tej mojej depresji, z każdym dniem jest coraz lepiej Smile Fajnie, że na forum coś się ruszyło, jest coś interesującego do poczytania. Nadal moja psychika ( a może jej część ) jak gdyby zmusza mnie do tego, żebym jak najwięcej rzeczy robił świadomie. Nie jest to takie łatwe i trzeba to po prostu wytrenować. Wydaje mi się, że najtrudniej jest z jedzeniem, ponieważ ze wszystkich stron nas poganiają. Ale jak to śpiewał Mistrz:

https://www.youtube.com/watch?v=RAWJHpP3sog

cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2020 11 12 06:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 94,8 kg Sad
Wreszcie wyszedłem z tej mojej depresji. Od piątku można powiedzieć, że jest o.k. Po prostu się wyzerowałem. Nie wiecie co to jest za ulga. Już nie mam takiego natłoku pesymistycznych myśli, powróciło poczucie własnej wartości. Niestety mam teraz duży apetyt (waga w górę).
Koordynacja ruchowa po tych paru dniach wróciła do normy. Normalnie piłbym więcej alkoholu ale nadal jestem na odwyku Smile
Jakimś cudem kort nadaje się do gry, jest trochę zimno, ale trochę gramy. Tak bardzo się cieszę, że wyszedłem z tej deprechy. Teraz muszę uważać, żeby nie dostać plusa. Nie mogę się spieszyć (chyba że na korcie), w miarę możliwości dużo spać, pomocna jest oczywiście medytacja (spróbuję). Słucham dużo różnej muzyki i jest mi dobrze. cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1760
Skąd: Nowa Zelandia, Niemcy, Polska, Brazylia, Chiny

PostWysłany: 2020 11 12 08:55    Temat postu: gratulacje Odpowiedz z cytatem

Pablo, widzę, że ty już przed siódmą rano siedzisz przed kompem.
Odnośnie tak zwanej depresji. Warto abyś zdawał sobie sprawę z faktu, że depresję powoduje obniżenie się ilości energii życiowej ciała. Radą na to jest aktywność fizyczna w lesie, nad jeziorem, rzeką itp. Idealnie byłoby, gdybyś pływał też w naturalnych zbiornikach.

Poza tym, jest jeszcze nadzwyczaj skuteczne ćwiczenie, które opisuję w mojej nowej książce, to przejawianie Wewnętrznej Radości. Książkę na razie tłumaczę na język polski, powinna być gotowa za ok. 2 tygodnie. Wtedy ją opublikuję na forum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2020 11 13 06:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drogi Joachimie !
Dzięki bardzo za odpowiedź. Staram się teraz mimo okropnej pogody trochę się ruszać. Na działce na której jest kort mam sporo roboty. Jest tam parę drzew iglastych i liściastych. Trzeba zagrabić liście i igły. Dobrze się czuję jak się poruszam na powietrzu Smile Poza tym pogoda jest na tyle łaskawa, że można jeszcze pograć w tenisa. Mam też co robić naokoło domu. I tutaj są liście do grabienia i trzeba je popakować w worki. Cieszę się, że mogę wstawać tak wcześnie. Po prostu o 22 już śpię sobie smacznie Smile Zauważyłem, że wczoraj dostałem małego plusa. Mojej żonie wpadła do wody jej komórka i było z tego powodu sporo zamieszania. Skończyło się tym, że musiała kupić nowy telefon. Już minęła 6 rano .... Jak ten czas leci Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2020 11 19 07:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 94,6 kg
Dzisiaj zacznę nietypowo. Oto lista moich uzależnień:

Coca Cola
Jedzenie
Tenis
Czekolada mleczna
Papierosy
Soki w kartonach
Lody czekoladowe
Kawa
Seks
Alkohol (jestem na odwyku)
Cukier

Chyba nieźle Razz Nawet nie przypuszczałem, że aż tyle. W sumie nie wiem co zrobić. Czy walczyć z nimi, może zacząć je ograniczać, a może się nie przejmować. Question
Nadal jestem prawie na zero. Jak się rozkręcę to wskakuję na duże obroty
i jestem na plusie. Wtedy na przykład mało śpię, około 5,6 godzin.
Niestety mój internet chodzi w miarę dobrze tylko w nocy, ale to mi pasuje, ponieważ budzę się około 4 nad ranem.
Mam taki sprytny program: Youtube Downloader HD
Można ściągać nim do woli z Youtuba na nasz twardy dysk Shocked
cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 178

PostWysłany: 2020 11 19 09:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pablo

Szukasz przyjemności w pobudzaniu zmysłów, jak większość z nas, kwestia bogactwa tego wachlarza i jego intensywności Smile

Wg teorii: jeśli z natury bez szczególnego powodu umiemy być radośni i spokojni to będziemy odczuwać głęboką przyjemność w ciele, bez pobudzania zmysłów.

Taki stan "załatwia" wszystkie nałogi jednym ciachnięciem. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2020 11 26 04:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 95,3 kg
"Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje".
Dzięki Leśny za te słowa "Od Serca". Fajnie jak ktoś coś napisze Smile Wydaje mi się, że generalnie ludzie za dużo śpią i przez to przesypiają prawie połowę życia.
Dzisiaj Słońce wschodzi o 7:16 tak więc na razie króluje nam ciemność. Przyzwyczaiłem się już do tego wczesnego wstawania. Wczoraj około 21 już smacznie spałem tak więc nie narzekam na brak snu. Jestem nadal teraz na lekkim plusie, rozkręcam się gdy mówię. 6 grudnia będzie już 4 miesiące mojej abstynęncji Smile Alkohol jeszcze kusi ale mam na szczęście moje zamienniki
(kawa, czekolada, soki, lody, Coca - Cola, papierosy, tenis, seks, i oczywiście jedzenie, żeby się trochę uziemić). Jutro wybieram się z kumplami do Sandomierza pograć trochę w debelka Smile pod dachem. Do Świąt coraz bliżej, ciekawe czy będą białe Question cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2020 12 03 05:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 96,1 kg
No to mamy pierwszy grudniowy czwartek. Parę dni temu spadło trochę śniegu i jest trochę biało. W nocy trzyma mrozik. Od paru dni dostałem natchnienie, żeby napisać coś co czuję:

"Piszę, żeby nie zapomnieć. A więc do rzeczy. Jest w nas jakieś coś lub ktoś.
U mnie też jest. Nazwałem go Pawełek – Diabełek. Jedni nazywają to EGO, drudzy mówią na to CIAŁO BOLESNE (Eckhart Tolle). Nawet teraz gdy próbuję coś napisać, P.D na różne sposoby robi wszystko, żebym tego nie zrobił. Przede wszystkim nie mogę się spieszyć z tym pisaniem. Jest to bardzo ważne. Mam teraz pustkę w głowie i wiem, czyja to sprawka. Podstawowa sprawa - P.D bardzo lubi się bawić. Teraz gdy stukam palcami w klawiaturę, nudzi się on bardzo. Dlatego robię przerwy w pisaniu i robię to, co on lubi. A lubi dużo rzeczy: nieporządek, głośną muzykę, gdy się spieszę, klnę, kłamię, kradnę, boję się, oglądam filmy dla dorosłych, mam złe myśli, i tak dalej. Nie lubi oczywiście odwrotności tych rzeczy. Żeby to wiedzieć, po prostu trzeba go uważnie obserwować. Trzeba przede wszystkim zdać sobie sprawę, że jest on częścią mnie.
Jest takie powiedzenie: „Dopiero kochając siebie, jesteśmy w stanie pokochać innych
ludzi”. Ale jak pokochać tę złą część mnie ? Ja na przykład chociaż było to na początku bardzo trudne, próbuję zwracać się do niego „ Kochany Pawełku”. Właśnie robię tak już od paru dni i zauważyłem, że jest on teraz bardzo zdziwiony i nie wie czasami jak się ma zachować. Nie dziwię mu się, po prostu został on rozszyfrowany. Jest on w każdym człowieku i wpływa na jego zachowanie przeważnie poprzez myśli. Jeżeli się spieszymy, wtedy często przytrafiają nam się przykre rzeczy. Ale jak tu się nie spieszyć, gdy prawie wszyscy dookoła się spieszą.
Ludzie którzy są jeszcze nieuświadomieni, są przez niego sterowani. Ale nie jest tak źle. Jestem katolikiem i wiem, że mam przy sobie Anioła Stróża i mojego Patrona.
Starają się oni, żeby nie stało mi się nic złego. Trzeba tylko poprosić ich o pomoc :

Aniele Boży, stróżu mój,
Ty zawsze przy mnie stój.
Rano, wieczór, we dnie, w nocy
Bądź mi zawsze ku pomocy,
Strzeż duszy, ciała mego,
zaprowadź mnie do żywota wiecznego.
Amen.

Przydaje się bardzo także taka modlitwa:

Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne złe duchy, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen." c.d.n.

https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/FTQzKYhsNwG7Pf4NpNq9J23538G_Ps
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 178

PostWysłany: 2020 12 03 08:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pablo wszyscy mamy ten głos w głowie, który mniej lub bardziej zarządza naszym życiem, Wink czasem zastanawiam się czy ludzie żyjący w zamierzchłych czasach, nie mający tak rozwiniętej jak teraz komunikacji werbalnej, też mieli ten głos w głowie Smile

Głos w głowie powoduje, że żyjemy nie w świecie rzeczywistym, ale w świecie zinterpretowanym przez intelekt, w tzw matrixie.

Fajnie że dajesz radę Smile a pisanie masz rację pomaga, wyświetla to co zakryte, można spokojnie przyjrzeć się swoim myślom przelanym na papier. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2020 12 05 06:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki Leśny za parę miłych słów. Sam się sobie dziwię, że udało mi się tyle napisać. Właściwie to ja nie słyszę jego głosu w mojej głowie. Odbieram tylko myśli które do mnie przychodzą. W większości są to myśli negatywne ale zdarzają się czasami pozytywne (rzadko). Jak już pisałem, często on się nudzi i chce się pobawić. Dlatego teraz zrobię przerwę w pisaniu i idę na papieroska.
….. już jestem. Na dworze zimno jak to w grudniu. Jak przestałem prawie 4 miesiące temu pić alkohol, piję za to dużo soków i Coca Colę. Sok jest dla mnie a Coca Cola jest dla niego.
Jak myślę to każdy ma w sobie takiego „lokatora”. Dobrze jest na początku obserwować swoich najbliższych, którzy mogą być przez niego sterowani. Próba wytłumaczenia im o co w tym wszystkim chodzi, kończy się zazwyczaj fiaskiem. Są oni po prostu tego nieświadomi.
Tyle na dzisiaj. c.d.n.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2020 12 10 11:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 96,6 kg
Dzisiaj mamy kolejny grudniowy czwartek. Za 2 tygodnie będzie Wigilia i prezenty pod choinką. Fajnie jakby popadał trochę śnieg to byłaby super atmosfera. Przez tego wirusa nie wiadomo, czy przyjadą do domu na Święta moje dzieciaki.
Teraz napiszę trochę o moich przemyśleniach:
Czuję, że te pozytywne myśli które pojawiają się w mojej głowie pochodzą od dobrego anioła.
W sumie tych dobrych aniołów jak już pisałem jest dwóch: Anioł Stróż i mój Patron św. Paweł. Zły duch będzie robił wszystko, żebym po pierwsze uwierzył że ich nie ma, a po drugie będzie mnie odwodził od tego, żebym prosił ich o pomoc.
Tak to czuję na dzień dzisiejszy. c.d.n.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2020 12 17 09:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 96,4 kg
Za tydzień będzie już Wigilia, jak ten czas leci. Nadal nie piję alkoholu i bardzo
się z tego cieszę. Od paru dni mam małą depresję, ale jakoś daję sobie z nią radę.
Najważniejsze to nie poddawać się i załatwiać bieżące sprawy. Staram się także
modlić do dobrych aniołów. Tyle mojego pisania teraz. Mam nadzieję, że za parę
dni będzie lepiej. c.d.n.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2020 12 24 09:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia - Zdrowia, Radości i Miłości na każdy dzień, życzę wszystkim forumowiczom Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2020 12 31 11:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 97,5 kg
No i nadszedł ostatni dzień 2020 roku. Mam nadzieję, że następny rok będzie lepszy, bo gorszy być raczej nie może. Jeżeli o mnie chodzi, to jest jednak coś dobrego w mijającym roku: od 6 sierpnia nie piję alkoholu. Właśnie od paru już dni nie mam depresji. W ciągu tych prawie 5 miesięcy trzeźwości, depresję przechodziłem 3 razy. Dziwna rzecz: gdy piłem alkohol, przez 8 lat nie byłem ani razu na minusie. Myślę, że to nagłe odstawienie alkoholu spowodowało te stany depresyjne. Mam nadzieję, że w nadchodzącym roku psychicznie będę ustabilizowany. Pozdrawiam wszystkich i życzę ZDROWEGO 2021 ROKU.c.d.n
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2021 01 07 17:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 98,2 kg
Oj będzie się działo! 27 lutego będą moje 60 urodziny. Jest trochę czasu, żeby się przygotować. Wypada sobota – lepiej być nie może. Żeby tylko wirus mnie nie dopadł bo będzie kicha. Pożyjemy – zobaczymy. Wczoraj obchodziłem 5 miesięcznicę jak odstawiłem alkohol. Czasami mam ochotę się napić, wtedy dużo piję soku i Coca – Coli. Naprawdę pomaga.
Po depresji nie ma śladu. Trwała ona jak obliczyłem 16 dni i trochę mnie wymęczyła. Po niej miałem około tygodnia spokoju, a teraz od 4 dni jestem na plusie. Fajnie jest teraz, mam dużo energii, tylko krótko śpię. Od rana (4 AM) na brak zajęć nie narzekałem. Przede wszystkim robię porządki na twardych dyskach, a mam 2 komputery. Poza tym psychoterapeutka zadaje mi tak zwane prace domowe. Trzeba się nieźle nagłówkować, żeby opisać pewne sprawy dotyczące nadużywania alkoholu. Ciekawe jak długo będę na plusie. Na rozpoczęcie sezonu tenisowego trzeba będzie poczekać aż do kwietnia. Przez tego wirusa nie można teraz pograć w tenisa pod dachem. Mogą grać tylko zawodnicy z licencją, przygotowujący się do zawodów.
Na nowy rok życzę wszystkim przede wszystkim zdróweczka i dużo kasy.
c.d.n.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1760
Skąd: Nowa Zelandia, Niemcy, Polska, Brazylia, Chiny

PostWysłany: 2021 01 07 21:38    Temat postu: Radości i Zdrowia Odpowiedz z cytatem

Pablo1961 napisał:
Oj będzie się działo! 27 lutego będą moje 60 urodziny.
Pablo, Radości i Zdrowia tobie życzę, codziennie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2021 01 08 08:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

STOKROTNE DZIĘKI JMW Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
krzysztof



Dołączył: 02 Lip 2007
Posty: 541
Skąd: zielona góra

PostWysłany: 2021 01 10 13:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

CZEŚĆ Surprised
Pablo1961 napisał:
Waga 94,6 kg
Dzisiaj zacznę nietypowo. Oto lista moich uzależnień:

Coca Cola
Jedzenie
Tenis
Czekolada mleczna
Papierosy
Soki w kartonach
Lody czekoladowe
Kawa
Seks
Alkohol (jestem na odwyku)
Cukier....


Pablo jak możesz to przeglądnij, być może się przyda, np.: str. 16 - 17
Odnowa Życia w Przyrodzie" -- książka JMW
http://niejedzenie.info/forum/viewtopic.php?p=20124#20124
Cytat:
np.:
...BEZ WIERZEŃ
Wyjaśniłem w PNL, że wierzenia to, po prostu, brak wiedzy. Kiedy coś
wiesz, to nie wierzysz w to. Kiedy czegoś nie wiesz, to możesz na ten temat
stworzyć w intelekcie wyobrażenie. To wyobrażenie jest wierzeniem, nie
prawdą i nie wiedzą, a istnieje tylko w intelekcie człowieka.
Przyroda jest wolna od wierzeń, dlatego działa dokładnie tak, jak została
zaprogramowana. Dzięki tej zasadzie, człowiek może uczyć się prawdy od
przyrody, tego najlepszego nauczyciela na Ziemi.

BEZ OSĄDU
Osąd oparty jest na wierzeniach. Jako że przyroda nie ma wierzeń, to nigdy
nikogo i niczego nie osądza. Ludzie kierują się wierzeniami, dlatego tworzą
osądy. Osąd zawsze jest błędny, a poza tym, odgradza człowieka od odkrycia
prawdy. Ciekaw jestem, czy to rozumiesz.
STRACONE POŁĄCZENIE
Ludzie mieszkający w miastach, stracili połączenie z przyrodą. Kiedy owi
ludzie wchodzą do dziewiczej przyrody, czują się zagubieni. Patrzą ale nie
widzą, słuchają ale nie słyszą, a ich pozostałe zmysły też są
niewystarczająco sprawne...
Pod w.w. tekstem jest fot. warta uwagi...

POZDRAWIAM Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2021 01 11 07:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witaj krzysiu Smile Już myślałem, że przeniosłeś się do Krainy Wiecznych Łowów. Te książki JMW są fantastyczne. Czytać, czytać i jeszcze raz czytać. Ciemna strona mocy robi wszystko, żebym ich nie dotykał. Czuję to Shocked . A ty?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 178

PostWysłany: 2021 01 11 22:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pablo najlepszego 2021 i wytrwałości. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1240

PostWysłany: 2021 01 14 06:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 98,8 kg

Dzięki Leśny za życzenia. Tobie też życzę ZDROWIA, SZCZĘŚCIA, POMYŚLNOŚCI w tym NOWYM ROKU.
Nadal jestem na lekkim plusie. Oj, jakie życie jest piękne ! Obym tak się czuł jak najdłużej, chociaż jest jeden minus – krótko śpię. Dzisiaj wstałem o 4 A.M. Ale jestem wyspany. Wczoraj byli u mnie w garażu koledzy, gadaliśmy do 11 P.M.
Może się zdrzemnę po obiedzie i złapię trochę snu. Wczoraj byłem na rozmowie u mojej psychoterapeutki. W sumie to ja prawie cały czas mówiłem, tak teraz mam. Zapomniałem, że jest też drugi minus tego mojego obecnego stanu. Mam wilczy apetyt i przybieram na wadze. Tak chyba musi już być.
A teraz ciekawa rzecz. Od 6 sierpnia kiedy to nagle przestałem pić alkohol do dzisiaj, miałem 3 razy depresje. Na szczęście nie były one mocne, dawałem jakoś sobie radę i nie musiałem iść do szpitala. Ostatni raz byłem w szpitalu w 2012 roku (depresja) i przez te 8 lat jakoś nie byłem na minusie. Piłem przez ten czas głównie piwko. Dopiero gdzieś od początku ubiegłego roku zacząłem pić coraz więcej alkoholu.
Tak sobie myślę, że przyczyną tych moich obecnych depresji było nagłe odstawienie alkoholu. Mój mózg przestał dostawać codzienną porcję procentów i zaczął jak gdyby się buntować. Wiedział, że gdy dopadnie mnie deprecha, powinienem zacząć pić. Przeszedłem już ją 3 razy na trzeźwo. Teraz jestem na plusie i bardzo pociągają mnie wszelakie trunki. Jaki z tego płynie wniosek: Trzeba mózgowi dostarczać co jakiś czas alkohol. Tak mi się wydaje. c.d.n.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia. Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19
Strona 19 z 19

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group