Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Głód mój przyjaciel ?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1216

PostWysłany: 2020 07 09 05:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 95,8 kg
I mamy już kolejny lipcowy czwartek. Dni lecą bardzo szybko dlatego czas jest taki cenny. Przeprosiłem się z moją fajeczką. W sobotę coś mnie naszło i zakupiłem w moim magicznym kiosku specjalny tytoń, poszedłem do baru i zapaliłem ją. Doznania fantastyczne i do tego jeszcze piwko Smile Papierosy palę doraźnie a fajka to takie tytoniowe święto. Nabijam ją taką ilością jak papieros a palę około 30 minut. Jedna fajeczka dziennie mi wystarcza. Poza tym jakoś leci, ból nadal mi towarzyszy ale idzie się do tego przyzwyczaić. cdn.

https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/8LzB9uysm8TxEvSDwM8uD1ciojbTgC
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1725
Skąd: Nowa Zelandia, Niemcy, Polska, Brazylia, Chiny

PostWysłany: 2020 07 15 08:55    Temat postu: post niezbędny Odpowiedz z cytatem

Pablo Kochany, nie ma co więcej ukrywać przed tobą, a tobie nie ma co więcej łudzić się. Post leczniczy jest twojemu ciału niezbędny. Jeżeli nie pozwolisz ciału uzdrowić i zregenerować się, to nie łudź się na jego poprawę zdrowia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1216

PostWysłany: 2020 07 16 14:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 96,3 kg
Drogi Joachimie !
Dzięki Ci za troskę jaką mi okazujesz Smile Niestety post leczniczy jaki mi zalecasz nie wchodzi w moim przypadku w grę. Od wielu lat mam zdiagnozowany zespół maniakalno - depresyjny tzw. cyklofrenie. Biorę leki (Lit, Lamitrin, Abilify). Bywają sytuacje, że dostaję tzw. plusa i muszę się uziemić. Wtedy coś zjadam albo piwko pomaga. Przy depresji mam po prostu doła i nie chce nawet się żyć. Kort trzyma mnie przy życiu, mam dużo przyjaciół, dużo się ruszam i modlę Laughing cdn?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1216

PostWysłany: 2020 07 23 05:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 96,8 kg
Ostatnio krócej śpię, rano jest tak spokojnie i cicho. Dni lecą bardzo szybko i są już niestety coraz krótsze. Zauważyłem, że na działce zaczęły już pierwsze liście spadać z drzewa. Na korcie duży ruch, ja też trochę gram i nogi wtedy nawet nie bolą. Gorzej jest rano i muszę się wtedy trochę rozchodzić. Tabletki przeciwbólowe też pomagają. Przez tę moją dolegliwość zacząłem się wolniej poruszać, staram się robić jak najwięcej rzeczy świadomie, skupiam się na tym co robię. Zauważyłem, że mój mózg dobrze się wtedy czuje. Są czasami sytuacje, że trzeba się spieszyć ale oby takich było jak najmniej. cdn.

https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/Fw2HYSYk3JsNrPN4TImxwKvDg~3gpP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1216

PostWysłany: 2020 07 25 05:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skoro i tak już nie śpię to pomyślałem sobie, że coś dzisiaj napiszę. Na korcie sucho bo deszczu nie było już parę dni. Roślinki też są spragnione wody i muszę je podlewać. Wczoraj porządnie pograłem i nogi jakoś wytrzymały Smile Dzisiaj też trochę pobiegam na korcie. Wieczorem idę z żonką na imieniny do mojego przyjaciela Krzysztofa. To co chcę teraz napisać nie jest takie łatwe. Jak już pisałem, ze względu na ból w nogach, zacząłem się wolniej poruszać. Zauważyłem, że jak byłem zmuszony się spieszyć, to zacząłem się denerwować. Takich sytuacji niestety nie da się uniknąć. Ale pamiętajmy: Jak się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy. cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1216

PostWysłany: 2020 08 06 23:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 96,5 kg
W zeszłym tygodniu nic nie napisałem, po prostu nie miałem weny i byłem bardzo zabiegany. Dzisiaj dopiero teraz znalazłem trochę czasu i stukam w klawiaturę. Dużo się podziało w ciągu tych 2 tygodni. W ubiegłą środę poszedłem prywatnie do lekarza od psyche. W mojej przychodni niestety nie ma lekarza. Porozmawialiśmy sobie troszkę, napisał mi receptę i byłem lżejszy o 120 zł. Następną wizytę mam 2 września. A 5 sierpnia miałem też prywatną wizytę u pani psychoterapełtki w związku z moim nadużywaniem alkoholu. Dziennie wypijałem 6-8 piwek. Porozmawialiśmy sobie też troszkę (50 minut - 100 zł). Trochę mnie postraszyła i nie piję alkoholu od godziny 21 we środę . Wypiłem dzisiaj ze 6 piw bezalkoholowych i dobrze się czuję Smile Jakoś nie chce mi się spać Confused cdn.

https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/GTW6oQ_8gWS5qvajIPs7movdg2nIbR
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1216

PostWysłany: 2020 08 13 12:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 95,8 kg
Wczoraj byłem na drugiej wizycie u mojej psychoterapeutki. Dużo gadaliśmy, ucieszyła się bardzo, że nie piję już od paru dni alkoholu. Czuję się w miarę dobrze, jakoś na szczęście nie ciągnie mnie do piwka Smile Jak już pisałem, piję sporo piw bezalkoholowych z odrobiną Coca - Coli ponieważ samo takie piwo jest gorzkie. Jak biorę lekarstwa i suplementy, wypijam sporo wody. Na korcie spory ruch, mam dużo roboty.
P.S. Jak będę miał CZAS to jeszcze coś dopiszę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1216

PostWysłany: 2020 08 14 08:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 95,3 kg
Piszę nietypowo bo w piątek. Wczoraj byłem długo na korcie, i wcześnie poszedłem spać. Dzisiaj w nocy moja kochana żonka pojechała ze swoimi znajomymi na 10 dni na Węgry do Hajduszoboszlo. Zostałem sam w domu jak słynny Kevin Smile Nadal nie piję alkoholu, wczoraj minął tydzień. Dziwnie gra mi się w tenisa na po trzeźwemu Confused Poprzegrywałem mecze z graczami z którymi wygrywałem po 3 piwkach. Ale gram dalej. W sumie cieszę się, że uwolniłem się od tego nałogu. Jutro mamy dzień świąteczny - Wniebowzięcie NMP - będę kiblował prawie cały dzień na korcie, bo na deszcz się nie zapowiada Crying or Very sad cdn
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1725
Skąd: Nowa Zelandia, Niemcy, Polska, Brazylia, Chiny

PostWysłany: 2020 08 14 15:29    Temat postu: sportowa aktywność Odpowiedz z cytatem

Pablo, ta sportowa aktywność wręcz ratuje ci życie.
Prawda?
Trzymaj tak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1216

PostWysłany: 2020 08 16 05:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drogi Joachimie !
Też tak mi się wydaje.
Wszystkiego najlepszego z okazji IMIENIN Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1216

PostWysłany: 2020 08 20 12:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 94,6 kg
Już od 2 tygodni nie piję alkoholu Very Happy A w tenisa gra mi się coraz lepiej. Pierwszy tydzień niepicia nie był za dobry, ale teraz jest coraz lepiej. Na razie piję tyle piwa bezalkoholowego ile wcześniej normalnego, z alkoholem. W piwie 0,0% jest także oprócz wody słód jęczmienny, chmiel i wyciąg z szyszek chmielowych (Tyskie). Od paru dni mam lepszy refleks, łatwiej jeździ mi się samochodem. Czasami ciągnie mnie jeszcze do picia alkoholu zwłaszcza w sklepach gdzie jest go pod dostatkiem. Zauważyłem też, że szybciej piszę na klawiaturze. Wczoraj byłem na 3 wizycie u psychoterapeutki, jak zwykle dużo pogadaliśmy o tym jak nie wrócić do picia. Rozmowa z nią dużo mi daje.
Chciałem pozdrowić wszystkich którzy czytają moje bazgrołki. Bez Was nie osiągnął bym tak wielu wyświetleń Embarassed cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
JMW



Dołączył: 13 Sty 2003
Posty: 1725
Skąd: Nowa Zelandia, Niemcy, Polska, Brazylia, Chiny

PostWysłany: 2020 08 21 17:03    Temat postu: czytamy Odpowiedz z cytatem

Pablo, ja czytam prawie wszystko, co napisałeś.
Przypuszczam, że wielu z uczestników forum, też czyta mimo że nie odpowiadają na twoje wypowiedzi. Tak czy inaczej, jesteśmy i wspieramy cię.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 145

PostWysłany: 2020 08 25 11:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pablo, powodzenia i 3-mam kciuki za Twoją "sprawę", bo to naprawdę ważne Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1216

PostWysłany: 2020 08 27 08:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 94,1 kg
Dzięki Wam za dobre słowo Smile Wczoraj po raz czwarty rozmawiałem z moją psychoterapeutką. Oprócz rozmowy zadaje mi także prace domowe, muszę trochę postukać na klawiaturze, napisać odpowiedzi na różne pytania związane z moim piciem alkoholu. Nadal go nie piję i bardzo się z tego cieszę Very Happy Piję teraz piwo bezalkoholowe z małą ilością coli i też coraz mniej. Wczoraj jak byłem na korcie, parę sekund powiał bardzo silny wiatr (huragan). Z drzew na kort pospadało masę szyszek, liści i igieł. Zaraz jadę na kort i spróbuję to posprzątać. Jak wrócę to może jeszcze coś napiszę. cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 360

PostWysłany: 2020 08 27 11:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pablo, gratuluje odstawienia alkoholu!!!
Musisz miec naprawde silna wole, niewielu ludzi na to stac.
Napisz czy czujesz roznice w funkcjonowaniu - psychiczne i fizyczne.
Jestem bardzo ciekawy.
Interesuje sie tym i ogladam/czytam sporo materialow na temat alkoholu i ogolnie uzaleznien.
Trzymam kciuki. Z czasem bedzie coraz latwiej. Wytrwalosci Very Happy Very Happy Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1216

PostWysłany: 2020 08 28 09:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wczoraj z moim kolegą Hubertem zamietliśmy do południa cały kort. Igieł i liści uzbierały się 3 pełne taczki. Gdy przyjechałem na kort po obiedzie, dość silny wiatr znowu pozrzucał trochę szyszek, igieł i liści tak że musiałem ponownie pozamiatać kort. Na 17-tą kort był już gotowy o gry.
Kaos - od 6 sierpnia nie piję już alkoholu. Dzień wcześniej zrobiłem pożegnanie z moim"ukochanym" piwem. Wypiłem parę i poszedłem spać. Dzisiaj po tych paru tygodniach mogę powiedzieć, że to była dobra decyzja. Czuję się teraz naprawdę wolnym człowiekiem Smile W związku z moją cyklofrenią mam też czasami gorsze dni, trudno mi się teraz skoncentrować, ale muszę jakoś funkcjonować, załatwiać bieżące sprawy. Wydaje mi się, że jednak lepiej przechodzę takie dni po trzeźwemu. Myślę, że za parę dni wszystko wróci do normy. cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1216

PostWysłany: 2020 09 03 08:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 93,5 kg
No to mamy już wrzesień. Jak ten czas leci. Wczoraj najpierw miałem wizytę u mojego lekarza od psyche. Powiedziałem mu, że mam teraz gorsze dni, mam kłopoty z koncentracją. Nie zapisał mi nowych leków, powiedział że te co teraz biorę są dobre. Po południu miałem wizytę u psychoterapeutki. Porozmawialiśmy jak zwykle prawie godzinę. Rozmowa z nią dużo mi daje. Tak że miałem wczoraj napięty dzień.
Kort wczoraj po deszczach był za mokry by na nim grać. Myślę, że dzisiaj będzie o.k. Nadal nie piję alkoholu. 6-tego będzie już miesiąc. Jakoś nie ciągnie mnie do picia. cdn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1216

PostWysłany: 2020 09 10 13:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 92,6 kg
Jestem coraz lżejszy, pewnie dlatego że już nie piję alkoholu, a zwłaszcza piwa. Wczoraj nie miałem spotkania z psychoterapeutką, musiała na parę dni gdzieś wyjechać. Nadal mam problemy z koncentracją czuję się trochę nieswojo. Dlatego na razie tylko tyle napiszę. Jak mi się polepszy to coś więcej napiszę.
cdn.
Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1216

PostWysłany: 2020 09 17 09:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Waga 91,8 kg
Nie picie alkoholu mi służy, waga dalej spada Smile Czuję się każdego dnia coraz lepiej. Wczoraj byłem u psychoterapeutki, powiedziałem jej dużo o moim samopoczuciu teraz na trzeźwo. Wyjaśniła mi parę spraw, między innymi to, że mój organizm po odstawieniu alkoholu mógł zareagować depresją. Mam nadzieję, że najgorsze dni mam już za sobą. Biorę teraz systematycznie leki antydepresyjne i jestem dobrej myśli. cdn Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18
Strona 18 z 18

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group