 |
INEDIA, NIEJEDZENIE, POST Dyskusje o inedii (niejedzeniu) i o postach.
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
JMW
Dołączył: 13 Sty 2003 Posty: 1088 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2010 07 29 20:12 Temat postu: kolejna książka |
|
|
Od wielu miesięcy to czuję, coraz częściej i coraz mocniej, a teraz Sportowiec z tego forum wprost mnie o to prosi, zadaje pytania właśnie takie, które mają się w niej znaleźć.
Zacząłem pisać książkę, zbiór tekstów, która ma zawierać dużo informacji, które mogą być z korzyścią wykorzystane przez ludzi szukających odpowiedzi zgodnych z prawdą. Prawda, oczywiście jest względna i tak ją przedstawiam w tych tekstach, żeby pokazać, jak sprawy wyglądają w zgodzie z nią i wyjaśnić wiele rzeczy, które dla mnie są zrozumiałe.
Żeby mnie bardziej zachęcić, jeżeli masz na to ochotę, to, proszę, zadaj mi tutaj pytania. Co czujesz, że chcesz wiedzieć? Co czujesz, że jest ważne? Co mogę ci powiedzieć, co i jak pokazać, wyjaśnić.
Robię to, bo mam wiedzy sporo (mimo że to nadal jest bliższe zeru niż czemuś), w końcu po to tutaj jestem na Ziemi, zamiast na jednej z kwadrylionów innych planet z nieskończonej ilości wszechświatów.
Wszelkie propozycje, podpowiedzi, krytyka? -- śmiało. To ma służyć ludziom. No i to taka zabawa.
Proszę, w tym temacie TYLKO o pytania i to, co bezpośrednio wiąże się z książką,. Proszę, NIE rozpoczynajcie innych wątków w tym temacie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sportowiec
Dołączył: 17 Lip 2010 Posty: 180 Skąd: słupsk-dublin
|
Wysłany: 2010 07 29 22:03 Temat postu: |
|
|
| nie wiem co napisać...nasówa mi się jedna myśl ....od zawsze mam sen że odrywam się od ziemi robię to w taki prosty sposób ze czuje ze odpowiedzialna jest za to moja wola ..unosze sie nad drzewami nad domem nam moja ulicą i skacze tak sobie wysoko koncetrując sie tylko na tym że chce lecieć i lecę ...życie jest takie prostę wtedy a ja czuje się taki wolny..czasem te sny są powiązane z tym ze ktoś mnie goni tym pięknym uczuciu ....całe życie kieruje sie intuicją i wiem to dopiero po fakcie...wszedłem tu tylko by poczytać o niejedzeniu a od ponad 3 tygodni siedzę dzień i noc na necie i kopie i z dnia na dzień zdaje sobie sprawe w jakim g### jestem i ze moje przeczucia które zawsze mam identyfikuja sie z tym co czytam i słucham od tych wszystkich inedyków od tych kolesi od ufo od spisków i to masakruje moja postrzeganie wszystkiego i iagle mam jeden problem nie wiem jaki kierunek w życiu obrać co z tym życiem zrobić?jak je przeżyć ?wobec tych wszystkich informacji czuje sie ta mocni zagubiony a nie jestem niezaradny ani głupi wiec czuje okropny żal za tych wszystkich ludzi którzy sa jeszcze bardziej zakopani niż ja a pytań dotyczących tych prawd i kłamstw mam milion na minute i nawet nie umiem teraz żadnego wychwycić...ten chaos myśli ....... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JMW
Dołączył: 13 Sty 2003 Posty: 1088 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2010 07 30 08:37 Temat postu: budzisz się |
|
|
No widzisz, Sportowcu, doświadczasz pierwszych objawów budzącego się mistrza duchowego.
Powodzenia Mistrzu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sportowiec
Dołączył: 17 Lip 2010 Posty: 180 Skąd: słupsk-dublin
|
Wysłany: 2010 07 30 17:08 Temat postu: |
|
|
| JMW problem w tym ze to się nie zaczeło teraz tylko trwa od kilku lat co sprawiło ze nie umiem żyć w rodzinie a społeczeństwie nić osiągnąć ani nic zrobić ....zawsze staje przed tymi samymi pytaniami i co mogę zrobić bo to czego sie dowiaduję ostatnimi dniami to już czułem latami przez te wywiady i ksiazki takie jakie twoja o niejedzeniu wszystko jak by sie tylko kataloguje w moim intelekcie ale intuicja wiedziała już to dawno temu ..już dawno zawsze początkiem każdej mojej myśli były słowa ''niemożlwie''niemożliwe ze tak ma wyglądać życie niemożliwe ze ja muszę w tym uczestniczyć nie możliwe że już nic więcej nie mogę zrobić nie możliwe ze muszę być od tego uzależniony niemożliwe ze nie mogę polecieć w kosmos ,niemożliwe że musze pracować niemożliwe ze musze jeść to całe g### jedzenie niemożliwe ze muszę mieć super dietę żeby być lepszy od wszystkich w sporcie ciągle tylko niemożliwe mi się nasówało czułem ze rozwiązania są gdzie indziej całe pare ostatnich lat czuje sie jak bym stał za kulisami kabaretu zwanym "społeczeństwo" i widze tych aktorów te marionetki i tą w niebo wziętą widownie która zachwycą sie byle czym .....czasami sam grałem role widze albo marionetki chodząc do pracy do szkoły robiąc coś żeby inni postrzegali mnie jako lepszego wyrafinowanego mądrego silnego a potem zastanawiałem sie dalej niemożliwe ze musze te robić ale to pragnienie sukcesu to chore poczucie wpojone nam ze trzeba coś osiągnać jest tak silne tak smaczne...dlatego zawsze rezygnowałem szybko z pracy omijałem spotkania rodzinne bo czułem jak bardzo to wysysa ze mnie ducha ze staje sie tacy jak inni taki pozbawiony ognia tego ognia który zawsze mnie rozpala ale jest go z roku na rok coraz mniej wypalam sie na tym poczuciu wyalienowania braku sukcesu pracy pięniedzy podziwu ...choć wiem ze to nic nie znaczy to czuje sie taki niedowartościowany..czuje poprostu czuje całym sercem ze życie człowieka nie powinno wyglądać tak jak wygląda dziś ciągła walka na każdym kroku o wszystko o prace o hajc o szacunek o wartości walka ze złem ,tu sie mordują tam wojna tam kataklizm tu katastrofa ...co do diabła ...czuje sie jak krowa czekająca na swój dzień na odstrzał ..dusze sie w tym swoim małym życiu na każdym kroku potrzebny jest hajc moneta żeby zrobić każda mała rzecz świat jest tak zmaterializowany ze sam czuje sie czasem na sprzedaż...każdy słaby każdy niedorozwinięty spada na dół drabiny i każdy po nim depcze żeby wspiąć sie wyżej ...ja sie pytam a co z tymi słabymi co nie maja silnych charakterów silnych ciał silnej woli im tez sie należy miejsce i spełnienie bogactwo i dobrobyt oni tez chcą żyć do cholery ...dla tego ja nie potrafię żyć tu i teraz pragnę tych zmian żeby nadeszły pragnę mocy działania pragnę mocy zmian jakich kolwiek mocy żebym mógł zgnieść każdą część tego systemu żeby dać ludziom wiarę żeby widzieli ze ktoś coś potrafi zmienić czynami a nie paplaniem wiecami i spotkaniami bo całe życie słyszę to musisz być silny musisz wiedzieć czego chcesz musisz działać ale do cholery ja sie pytam skąd brać na to siłe skąd brać motywacje wszędzie musi być równowaga nie można jechać na jednej baterii całe życie trzeba sie ładować trzeba skądś czerpać inspiracje a jej coraz mniej do okoła ...wczoraj oglądałem zeitgeist i łzy cisneły mi sie od samego początku nie cały film powstrzymywałem sie od płaczu targany emocjami gniewu ,rozczarowania i bezsilności....każdy nas tu tylko filozofuje mówi o świadomości spojrzeniu w siebie itd wszystko piknie cudnie ale to do zwykłych ludzi nie trafia niektórzy już tak sie w tym filozofowaniu swoim zakręcili ze wypisuje straszne rzeczy tak bardzo chcą być kimś kim nie są a ja pytam co z ludźmi którzy codzień słuchają paplaniny polityków paplaniny w prasie i tv o podwyżkach jedzenia w góre prąd w góre paliwo w góre ubezpiecznia w pracy zwalniają ,rachunek w skrzynce , ojciec cieżko choruje dziecko ma kłopoty w szkole córka nie wraca na noc czynsz zalega lekarstwa kosztują itd to są realia to są realia ludzie walczą codziennie codziennie z niewidzialnym wrogiem z samym sobą z życiem ...a przyjdzie taki ja i powiem mamo oświeć sie spójrz w siebie ,myśl pozytywnie .....jak zostanie do odebrane nie bede pisał....ludzie którzy żyją i walczą tym systemie juz pare lat sa tak wypaleni ze dawno stali sie mistrzami przetrwania dlatego jak ktoś mnie ocenia albo innych to szlak mnie trafia tak latwo jest komuś mówić co ma robić jak ma żyć ludzie już tak sie nauczyli wszystko kategoryzować ...ale nie dziwie sie nikomu niczemu każdy z nas tkwi w tym g### od tysięcy lat nasz materiał genetyczny jest poddawany kłamstwo od tysięcy lat i jedyne co prubuję powidzieć to to ze w tym wymiarze w realnej rzeczywistosci potrzebujemy realnych rozwiązań a nie kolejnej religi steku paplaniny zawiłych słów które są niezrozumiałe.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sportowiec
Dołączył: 17 Lip 2010 Posty: 180 Skąd: słupsk-dublin
|
Wysłany: 2010 07 31 16:18 Temat postu: |
|
|
JMW BEDE PISAŁ CAPSEM BO WYDAJE MI SIE TO BARDZIEJ PRZEJRZYSTE
PYTANIA JAKIE MI SIE NASÓWAJĄ:
1. CZEMU W FILMIE ZEITGEIST NIE MÓWIĄ NIC O INNYCH RASACH O GWIEZDNYCH WOJNACH O UFO O NASZYCH PRAWDZIWYCH STWÓRCACH I O TYM WSZYSTKIM O CZYM OPOWIADA PROJEKT CAMELOT ?
2. WEDŁUG ZITGEISTA RELIGIE KAZDE BYLY STWORZONE NA PODOBIEŃSTWO WEJŚCIA SŁOŃCA W INNE FAZY TERAZ BEDZIEMY WCHODZILI W WODNIKA CZYLI NADEJDZIE NASTEPNA RELIGIA?CZYLI JEZUS NAPRWDE NIE ISTANIAŁ?BO W PRJEKCIE CAMELOT MÓWIONO ZE ŚWIECI I JEZUS TEŻ MIELI AUREOLE NAD GŁOWĄ DLATEGO ŻE TO BYŁA CZAKRA KORONY U NICH OTWARTA?I CZEMU TWORZYLI TE RELIGIE NA PODOBIENSTWO ASTROLOGI?
3. BUDDYZM TO NIE RELIGIA A PRAD FILOZOFICZNY KTÓRY MÓWI O TYM ZE SAMI JESTES BOGAMI DLA SIEBIE I MISTRZAMI DOBRZE ROZUMIEM?
4.CZY PODEJRZEWASZ ZE RZECZYWISCIE NAJWIEKSZYM SEKRETEM KTÓRY PRZED NAMI KRYJA ILUMINACI CZY RAPTILIANIE JEST INSTRUKCJA ZNAJDUJACA SIE W ARCHIWACH WATYKANU CO DO TEGO JAK AKTYWOWAC DUCHOWE MOCE ROZWIJAĆ CZAKRY I ODPALAĆ KUNDALINIE CO BY BARDZO SZYBKO SPOWODOWAŁO ROZWÓJ NASZEGO DNA?
5.CZEMU NA ŚWICIE NIE MA BOHATERÓW?TAKICH JAK SUPEREMAN CZY KTO KOLWIEK KTO ZACZAL BY WALKE Z NIMI?
6.SKORO MNISI TYBETAŃSCY POSIADAJA TAKA WIEDZE NA TEMAT ENERGI WEWNETRZNEJ CZEMU NIE NAUCZAJA INNYCH CHETNYCH I NIE POKAZUJA PUBLICZNIE SWOICH UMIEJETNOSCI ZEBY LUDZIE MOGLI UWIERZYC ZOBACZYC I SAMI PRAKTYKOWAC TO NADALO BY GLEBSZY SENS NASZEMY ZYCIU A MAM WRAZENIE ZE CI KTÓRZY POSIADAJA MOCE SIE ZNIMI KRYJA I UKRYWAJA W SEKRETACH CO POTRAFIA TAK JAK POWIEDZIAL TO JEDEN Z DALEJLAMÓW KIEDY BYŁA MOWA O NEPALSKIM CHŁOPCU.
7.CO MYSLISZ O NEPALISKIM CHŁOPCU?
8. SKORO JEZUS NIE BYL KRZYZOWANY SKĄD STYGMACI? CZY POWODUJE TO TYLKO I WYŁACZNIE SIŁA ICH WIARY I PODSWIADOMOSCI?
9.CZEMU INNE DOBRE RASY KTÓRE RZEKOMO NAM POMUC CHCĄ WIDZĄC TO CO SIE DZIEJE NA ZIEMI LEPIEJ NAWET OD NAS NIE POMOGA NAM CZEMU NIE UJAWNIA SIE KAZDEMU PO KOLEI ALBO POPROSTU NIE POROZUMIEJA SIE ZNAMI TELEPATYCZNIE JEDNOSTKOWE DZILANIE JEST BEZSKUTECZNE W PRZYPADKU OŚWIECANIA POJEDYNCZYCH LUDZI BO TO NAJWIEKSZE MASY SA NAJMNIEJ SWIADOME
10. CO MYSLISZ O PROJEKCIE VENUS I CALEJ ICH DZIŁANOSCI?CZY WARTO SIE W TO ZANGAZOWAC?
11.NIE WYDAJE CIS SIE ZE LUDZIE KTÓZY MAJA WIEDZE I UMIEJTNOSCI PONAD LUDZKIE ZAMYKAJA SIE TAKW SWOJEJ FILOZOFI ZE NIE CHCA POMGAC INNYM??
12.NIE ZGODZE SIE ZE NIE MA DOBRA I ZŁA ZE TO MY SE TO WYMYSLILISMY MOIM ZDANIEM CZY WSZYSCY CO SOBIE TU TAK FILOZOFUJA TO ZAPOMINAJA O JEDNYM ,ZE ZYJE TU I TERAZ W POWLOCE MIESNEJ TEŻ I TAKICH A NIE INNYCH CZASACH I TUTO WSZYSTKO OBOWIAZUJE SKORO KTOS PRZYCHODZI GWAŁCI MOJA ŻONE I ZABIJA JĄ NP TO JAK TO NAZWAĆ?ALBO SKORO KTOS PRZYCHODZI OBCY I POMAGA MI RATOWAĆ JĄ> JAK TO SI ENAZYWA DIZELI SIE TO NA DOBRE I ZŁO ODEBRANIE KOMUŚ ZYCIA ZAWSZE JEST ZŁEM A KTOS MI TU PRUBOWAL POWIEDZIEĆ ŻE HOLOKAUS NIE BYL ANI DOBRY ANI ZŁY I TE OBRZYDLIWE FILOZOFYWANIE JAK BY WSZYSCY SIE NACZYTALI KSIAZEK I POSTRADALI CAŁKIEM CZŁOWECZEŃSTWO I INTUICJE BO TO NA MI MÓWI CZY COS JEST DOBRE CZY ZŁE ANIE ROZUM KTÓRY TWORZY UWARUNKOWANIA
13.CO MASZ MI DO POWIEDZANIA NA TEMAT JANA PAWŁA?
14.CO MYSLISZ NA TEMAT STWIERDZENIA DANA WINTERA KTORY MÓWI ZE DO OSWIECENIA MOZNA DOJSC POPRZEZ SERCE I POPRZEZ ALCHEMIE ?WEDŁUG MOJEGO ROZUMOWANAI CHODZILO MU O TO ZE RAPTILIANIE CZY TEZ NASI STWÓRCY OSIAGNELI TO POPREZ ALCHEMIE I TERAZ POTRZEBUJA NAS ZEBY POZYSKIWAC ZŁOTE PROSZKI ITP KRAŚĆ NAM SZYSZYNKI O DPRWIAC RYTUŁAŁY ŻYWIĆ SIE NASZYMI CZAKRAMI
15.SKORO ELITA ILUMINACI ROKEFELERZY I RAPTILIANIE CZY GDZIE TAM KTÓRY JEST NIE WIEM ,SKORO ONI CHCA ZLIKWIDOWAC LUDNOSC DO 500 000 000 ZEBY BYLA RONOWAGA NA ZIEMI I ZEBYSMY NIE BYLI RAKIEM DLA NIEJ TO PO CO ZANIECZYSZCZAJA SRDOWISKO I WOGLE SAMI NISZCZA PLANETE ?
16 WEDŁUG PROJEKTU CAMELOT TO JUZ SA BAZY NA MARSIE I GWIEZDNE WOJNY I 57 INNYCH RAS TO PO CO W TAKIM RAZIE NA ZIEMI ZAJMUJA SIE TAKIMI BANALNYMI RZECZAMI JAK ZDOBYWANIE WAŁDZY PANSTW I PIENIEDZY SKRO MOGLI BY TO ZROBIC JEDNA ZAWANSOWANA TECHNIKA BRONIA ALBO TELEPATIA PO CO SIE BAWIA W TAKIE SPOSOBY JAK OPISUJE ZEITGEIST?
17 ROZWIAZANIE JAKIE PRPONUJE ZEITGEIST JAK DL AMNIE JEST BANALNE I NIE PRZYNIESIE REZULTATU JESTESMY UZALEZNIENI OD SYTEMU DO TEGO STOPNIA ZE JAK SIE ODLOCZYMY MOZEMY UMRZEC BO JEDZENIE TRZEBA KUPOWAC I RACHUNKI TRZEBA PLACIC DLA MNIE JEDNYM ROZWIAZNIEM MOZE BYC POJAWIENIE SIE SUPER BOHATERA LUB CUD W POSTACI PRZEBUDZENIA WSZYSTKIM JEDNOCZESNIE ŚWIADMOSCI CZY KUNDALINI LUB PORAZAJACY DOWÓD NA SKAE ŚWIATOWĄ KTÓRY UJRZA WSZYSCY I KTÓY PRZEKONA WSZYSTKICH JAKIE ROZWIAZANIE TY WIDZISZ>?
18. ZASKAUJE MNIE TO ZE JEST TYLE FAKTÓW I NIC SI ENIE DZIEJE WIDZA ZE ZAMACH NA WTC BYŁ ŚCIEMĄ I NIC NIE ROBI NIKT TAKS AMO Z INNYMI RZECZAMI JEST TYLE DOWODOW FILMÓW I CO Z TEGO TO NA NIC NIE WPŁYWA LUDZIE WIEDZA MOZE I ZNAJAPRAWDE ALE CO TO DAJE POMIJAJAC ZE TO I TAK ZNACZAC MNIEJSZOSC BYLA BY GOTOWA PORUCIC SYSTEM
19CZY TWOIM ZDANIEM PRZEDSTAWIONA W ZEITGEIST TEORIA SWIATA BEZ PIENIEDZY JEST MOZLIWA I BEZ PRACY BO MOIM ZDANIEM TAK
20 POWIEDZ MI JAK UDOSTEPNIC LUDZIOM WIDZE NA TEMAT SWIADOMOSCI KUNDALINI ITD BO GADKI TYPU ZAJRZYJ W SIEBIE ZAMKNIJ O CZY I WLACZ UMYSL SA CO NAJMNIEJ SMIESZNE I PRAKTYKOWAC MOZE TO TYLKO TEN W TAKI SPOSOB KTO JUZ UMIE TO ROBIC
21WYDAJE MI SIE ZE RATUNKIEM DLA NAS BY BYLO TYLKO TO UJAWNIENIE SEKRETU JAKI W NAS TKWI WTEDY LUDZIE BY POSIAEDLI TAKA MADROSC ZE SYSTEM NIE MIAL BY SZANS I JESTEM SKŁONNY SIE Z TYM ZGODZIC ZE ONI UWAZAJA TO ZA NAJWIEKSZY SEKRET KTÓRY PRZED NAMI UKRYWAJA
22. POWIEDZ MI CO TO ZNACZY ZE JAK OGLADAM FILM GDZIE SA WZNIOSŁE CHWILE TO CAŁE MOJE CIAŁO PRZECHODZA OKROPNE DRESZCZE I DŁAWI MNIE W GARDLE I ŁZY MI SIE CISNĄ DO OCZU ?TO SAMO MIALEM PRZY OGLADANIU ZEITGESTA
PRZEPRASZAM ZE INTERPUNKCJE ALE NIE UMIEM INACZEJ ALBO NIE CHCE MI SIE....
POZDRO JMW |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JMW
Dołączył: 13 Sty 2003 Posty: 1088 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2010 07 31 19:56 Temat postu: osobna książka |
|
|
Sportowiec, dzięki. Skopiowałem sobie i skonwertowałem na małe litery, bo te dużo łatwiej czyta mi się.
Widzę, że dla ciebie warto byłoby napisać osobna książkę lub, może lepiej, poświęcić miesiąc na osobiste rozmowy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RS
Dołączył: 21 Sty 2008 Posty: 131
|
Wysłany: 2010 08 01 09:47 Temat postu: pytanie |
|
|
Pytanie do JMW, co chwile mam inne, ale to wydalo mi sie najciekawsze i jak Ci nie bedzie przeszkadzalo to zadam jeszcze inne.
Czy istnieja jakies inne planety na ktorych istnieje podobny system niewolniczy jak na Ziemi? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bacchante
Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 104
|
Wysłany: 2010 08 01 14:34 Temat postu: |
|
|
Przeczytałam z trudem, Sportowiec, Twoje pytania. Bardzo proszę jeszcze raz, bez capsa, wcale nie jest czytelniej wielkimi literami.
W każdym razie, przeczytałam. I rzuciło mi się w oczy jedno, bardzo uderzające stwierdzenie:
| Cytat: | | 20 POWIEDZ MI JAK UDOSTEPNIC LUDZIOM WIDZE NA TEMAT SWIADOMOSCI KUNDALINI ITD BO GADKI TYPU ZAJRZYJ W SIEBIE ZAMKNIJ O CZY I WLACZ UMYSL SA CO NAJMNIEJ SMIESZNE I PRAKTYKOWAC MOZE TO TYLKO TEN W TAKI SPOSOB KTO JUZ UMIE TO ROBIC |
Nie ma innego sposobu na zobaczenie swojego wnętrza niż dokładnie tak jak napisałeś. Wszystkie opisy i techniki, oprawy, rytuały są zbędne, niepotrzebnie zanieczyszczają umysł - bo trzeba o nich myśleć podczas wykonywania. A wystarczy po prostu nie myśleć, tylko czuć.
Im więcej wiedzy zdobywasz na ten temat, im więcej informacji (ze źródeł zewnętrznych) tym gorzej dla Ciebie. Sugerujesz się coraz bardziej i zamiast naturalnego, czystego doświadczenia - doświadczysz tego co sobie zasugerowałeś.
Nie rób sobie tego, chłopcze.
PS a kundalini to kolejny wymysł filozofów... nie przywiązuj się tak do tego pojęcia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sportowiec
Dołączył: 17 Lip 2010 Posty: 180 Skąd: słupsk-dublin
|
Wysłany: 2010 08 01 15:47 Temat postu: |
|
|
| bachanet powyższe pytania były skierowane prosto do jmw dlatego pisalem z capsem bo jemu nie przeszkadza to zbytnio co do twojej uwagi nie podzielam twojego zdania ale dzieki za sugestie chłopcze |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fakir
Dołączył: 19 Mar 2003 Posty: 207 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2010 08 01 15:51 Temat postu: |
|
|
Wiele ostatnio mówi się o różnych zagrożeniach; zatrutym pożywieniu , porwaniach przez obcych , katastrofach , manipulacjach. Zauważyłem że osoby skupiające się na tych sprawach tak naprawdę zamiast na wyzwoleniu i rozwijaniu świadomości tworzą kolejny oparty na strachu energetyczny twór . Moim zdanie fajnie byłoby aby w książce napisać trochę o tym co możemy zrobić aby wolność zachować , aby wzmocnić swoje ciała rozwinąć świadomość tak by była nie zależna od sugestii czarnowidzów. Tak jak post sprzyja oczyszczaniu ciała, jak lewatywa wypłukuje złogi z jelit tak też warto pracować w sferach bardziej subtelnych , w sferze umysłu energetyki , ducha .W taki sam sposób jak wypróbowałeś Joachimie post i lewatywę w pracy nad ciałem tak też pewnie masz "patenty" na pracę wewnętrzną. - podziel się tym .
Kiedyś też na forum przy okazji rozmowy o eksperymentach polegających na "chorowaniu" i zdrowieniu napisałeś że za dużo wiesz i potrafisz by uśmiercić swoje ciało(no chyba że byś zechciał to zrobić) . Napisz jak do tego doszedłeś. To naprawdę są cenne informację w moim mniemaniu ważniejsze od tych dotyczących złych obcych i spiskach rządów.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sportowiec
Dołączył: 17 Lip 2010 Posty: 180 Skąd: słupsk-dublin
|
Wysłany: 2010 08 01 15:58 Temat postu: |
|
|
| dobrze powiedziane fakir jestem za |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JMW
Dołączył: 13 Sty 2003 Posty: 1088 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2010 08 02 09:05 Temat postu: Re: pytanie |
|
|
| RS napisał: | | Ci nie bedzie przeszkadzalo to zadam jeszcze inne. | Tak, zadawaj, w tym celu jest ten temat.
| RS napisał: | | Czy istnieja jakies inne planety na ktorych istnieje podobny system niewolniczy jak na Ziemi? | Tak, istnieją, cala masa. Wiesz, to wygląda tak. Jeżeli możesz swobodnie podróżować po wszechświecie, choćby tylko tym, w którym obecnie żyjemy, to możesz znaleźć wiele niezamieszkałych planet. Planety te są wolne, nie zajęte, to znaczy, nikt jeszcze ich sobie nie przywłaszczył, nic tam założył.
Skoro więc widzisz taka planetę, to możesz zechcieć założyć tam swój domek. Osiedlasz się tam, ogłaszasz w przestrzeni, że to jest twoja planeta i robisz tam, co żyw ci się podoba. Zakładasz różne kolonie różnych istot, także swoich służących, niewolników i jakoś tym wszystkim zarządzasz wedle swojej woli. Jesteś tam prawdziwym Panem Bogiem.
Wolnych planet w naszym wszechświecie jest tak dużo, że każdy człowiek może ich sobie tyle przywłaszczyć ile mu się podoba. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MAP
Dołączył: 14 Sty 2003 Posty: 38 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2010 08 02 09:44 Temat postu: Re: pytanie |
|
|
| JMW napisał: |
Wolnych planet w naszym wszechświecie jest tak dużo, że każdy człowiek może ich sobie tyle przywłaszczyć ile mu się podoba. |
Mam! pytanie.
"człowiek", co masz na myśli mówiąc "każdy człowiek". Kim jest człowiek?
czy mówiąc człowiek masz na myśli to ciało + umysł (jakoś lokalnie ograniczony) - tu na Ziemi, czy może "człowiek" to określenie na również coś ponad to ciało i umysł, czy może jeszcze coś innego. Bo skoro Twoim zdaniem "każdy człowiek może ich sobie tyle przywłaszczyć ile mu się podoba" to znaczy, że "ludzi" jest wielokrotnie mniej niż tych planet. Powiedzmy, że jeśli chodzi o planety to są ich miliardy miliardów miliardów, ale Twoje zdanie świadczyłoby o tym że ludzi jest mniej niż planet. Proszę wytłumacz.
Pytam m. in. dlatego, że ostatnio czytałem czyjeś opowieści o tym że człowiek na Ziemi zostął stworzony jako połączenie DNA różnych istot, ale autorzy takich tekstów nie przywiązują wagi do jednolitego słownictwa. Piszą np. że DNA złożono z reptile DNA i human DNA i powstało human DNA. Czy "człowiek" tak stworzony różni się od jakiegoś innego "człowieka" z którego DNA po części powstał?
Słowem: Co to jest człowiek (human) i czym się różni od innych części rzeczywistości. Co różni "człowieka" od innych istot. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JMW
Dołączył: 13 Sty 2003 Posty: 1088 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2010 08 02 20:31 Temat postu: Re: pytanie |
|
|
| MAP napisał: | | "człowiek", co masz na myśli mówiąc "każdy człowiek". | Kiedy mówię w powyższym tekście o człowieku, mam na myśli połączenie umysłu i ciała jakie znamy na Ziemi, ma je prawie 7 miliardów istot tutaj.
Takich i innych ludzi, ras jest wiele, w tym wszechświecie jest bardzo dużo, miliardy razy więcej niż nas na Ziemi. Zatem mam na myśli tych wszystkich ludzi. Dokładnie tych, co technologicznie już potrafią poruszać się we wszechświecie.
| MAP napisał: | | Bo skoro Twoim zdaniem "każdy człowiek może ich sobie tyle przywłaszczyć ile mu się podoba" to znaczy, że "ludzi" jest wielokrotnie mniej niż tych planet. | Tak, mniej.
| MAP napisał: | | Powiedzmy, że jeśli chodzi o planety to są ich miliardy miliardów miliardów, ale Twoje zdanie świadczyłoby o tym że ludzi jest mniej niż planet. Proszę wytłumacz. | Dokładnych liczb nie znam. Ludzi jest mniej niż planet, chociaż to bardziej moje czucie z doświadczenia zwiedzania kosmosu niż zebrane dane eksperymentalne czy statystyczne. Właściwie to nie jestem pewny, czy można tu operować liczbami. Całkiem możliwe, gdybym powiedział, że istot i planet jest nieskończenie wiele, byłbym bliższy faktowi. Jeżeli są to skończone liczby, to stale zmieniają się i są przeogromne.
| MAP napisał: | | Czy "człowiek" tak stworzony różni się od jakiegoś innego "człowieka" z którego DNA po części powstał? | Ano różni się, chociaż może to nie być wzrokowo mocno uwidocznione.
| MAP napisał: | | Co różni "człowieka" od innych istot. | Oj, bardzo dużo. Sam wiesz. Zobacz. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sportowiec
Dołączył: 17 Lip 2010 Posty: 180 Skąd: słupsk-dublin
|
Wysłany: 2010 08 02 20:35 Temat postu: |
|
|
| jmw podróżujesz astralnie w kosmosie? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JMW
Dołączył: 13 Sty 2003 Posty: 1088 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2010 08 03 09:08 Temat postu: astralnie |
|
|
| Nie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sportowiec
Dołączył: 17 Lip 2010 Posty: 180 Skąd: słupsk-dublin
|
Wysłany: 2010 08 03 15:33 Temat postu: |
|
|
jmw to śmiało opowiedz jak ty zwiedzasz kosmos? co miałeś na myśli pisząc to? czy mi sie zdaje czy ciebie trzeba zawsze ciągnąć za język? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JMW
Dołączył: 13 Sty 2003 Posty: 1088 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2010 08 03 20:02 Temat postu: praca |
|
|
Wiesz (a może nie wiesz), kiedy wykonujesz jakąś pracę, realizujesz kontrakt, to używasz do tego celu właściwych narzędzi. Ja kiedyś miałem taką robotę, że trza mi było szybko przemieszczać się na większe odległości, tutaj liczone w milionach i miliardach lat świetlnych.
Oczywiście z prędkością światła czy w przybliżeniu tak szybko mało kto podróżuje, chyba że jakaś wycieczka krajoznawcza, nawet ciekawa jeżeli jesteś w kosmosie o dużym zagęszczeniu materii. Normalnie podróżuje się w ten sposób, że wychodzisz z czasoprzestrzeni i wchodzisz w inną, która może być w dowolnej odległości. W ten sposób odległość nie wpływa na czas podróży. Podróż z miejsca na miejsca trwa więc sekundy.
Do podróży służą stateczki poruszane myślami, trochę bardziej zaawansowane niż znane powszechnie na Ziemi. Oprócz stateczków są też bramy, windy itp. pomieszczenia. Np. takie windy, szafy (czy jak ich tam zwał) działają między Ziemią z Marsem i pozostałymi planetami, od wielu lat.
Posiadanie takiego stateczku jest niczym nadzwyczajnym, bardzie popularne w wielu miejscach niż posiadanie auta w Europie. Mój obecnie odpoczywa, bo jest mi teraz zbędny, realizuję inny kontrakt, nie potrzebuje podróżować tak daleko. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sportowiec
Dołączył: 17 Lip 2010 Posty: 180 Skąd: słupsk-dublin
|
Wysłany: 2010 08 03 20:10 Temat postu: |
|
|
jmw a po polsku? hehe nie rozumiem nic:)mógłbyś powiedzieć skąd posiadłeś takie techniki? i co do tych wind na marsa to wiesz gdzie one sie znajdują?
ps
z chęcią bym pozwiedzał kosmos jak by tylko ktoś powiedział mi jak to sie robi? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JMW
Dołączył: 13 Sty 2003 Posty: 1088 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2010 08 03 20:27 Temat postu: książka |
|
|
Sportowiec, proszę, ten temat dotyczy pytań, taka pomoc dla mnie.
A ty chcesz, żebym pisał książkę o moich byłych podróżach, coś co teraz mnie nie interesuje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sportowiec
Dołączył: 17 Lip 2010 Posty: 180 Skąd: słupsk-dublin
|
Wysłany: 2010 08 03 22:44 Temat postu: |
|
|
| no tak jmw nie ten temat spoko co do książki to warto odpowiedzieć w niej na zasadnicze pytanie takie fakty pewne które pozwolą każdemu mniej więcej narysować sobie jak wygląda sytuacja na świcie za kulisami myślę że ważna jest forma przekazu żeby było to zrozumiałe zresztą z tym nie masz problemu sądząc po twojej ostatniej książce jeśli mogę ci jakoś pomóc to napisz pozdro |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maja
Dołączył: 21 Lut 2004 Posty: 236
|
Wysłany: 2010 08 05 13:48 Temat postu: |
|
|
Sportowcu, gdy będziesz gotowy by podróżować po kosmosie, sam się przed tobą otworzy. Nie ma to nic wspólnego z przepisem. Osoby które podróżowały bądź podróżują po kosmosie mają swoje zadania do zrealizowania i nic tu do przekazywania na ten temat, to po prostu samorealizacja. Dokładnie jak JMW pisze, mogą być korytarze, bramy, windy, nieco inne niż windy potocznie rozumiane, cała masa różnego rodzaju transportu.
Jeśli masz więcej z tym coś wspólnego to kosmos stoi już przed tobą na pewno otwarty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
vapaus
Dołączył: 06 Lut 2009 Posty: 28 Skąd: kotlina klodzka
|
Wysłany: 2010 08 05 15:58 Temat postu: hej |
|
|
| mowiac o windach czy macie na mysli piramidy lub czarne dziory ??? czy rozumiesz jak dziala taki statek poruszany za pomoca mysli ?w jakim kraju jest ich najwiecej ?od kogo zalezy dostep do takich informacji czy musimy spelniac jakies wymogi ?jak z kontaktowac sie z obcymi np.plejadianami ,czy kontak zalezy tylko od nich ?kazdy chcialby zobaczyc zdjecie takiego statku czy bedzie to kiedys mozliwe? na ile jestesmy swiadomi wyboru ponownych narodzin po smierci ? pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jacek65
Dołączył: 04 Sty 2008 Posty: 320
|
Wysłany: 2010 08 05 16:34 Temat postu: Re: hej |
|
|
| vapaus napisał: | | na ile jestesmy swiadomi wyboru ponownych narodzin po smierci ? pozdrawiam |
no właśnie na ile jesteśmy tego świadomi? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sportowiec
Dołączył: 17 Lip 2010 Posty: 180 Skąd: słupsk-dublin
|
Wysłany: 2010 08 05 17:15 Temat postu: |
|
|
| nic nie kumam ale spoko:) i nie wierze ze to wszystko przychodzi samo bo w końcu przyszło by do każdego żeby sie rozwijać trzeba coś w tym kierunku robić a ja ciągle sie prubuje dowiedzieć co ...coś albo ktoś musi ci pokazać drogę abyś mógł nią sam kroczyć , żeby był jakiś skutek musi być przyczyna.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|